
RZESZÓW. 27-letni Arkadiusz C. chce dobrowolnie poddać się karze.
5 zarzutów naruszenia nietykalności cielesnej i dwa znieważenia zostało zawartych w akcie oskarżenia, który Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów sporządziła przeciwko 27-letniemu Arkadiuszowi C. Mężczyzna w styczniu, lutym i marcu br. napastował młode kobiety na rzeszowskich ulicach.
– Do sądu został skierowany akt oskarżenia przeciwko Arkadiuszowi C. wraz z wnioskiem o dobrowolne poddanie się karze – mówi prok. Katarzyna Drupka z Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. – Mężczyzna został oskarżony w sumie o 7 przestępstw. Przestępstwo o charakterze seksualnym, które również zostało zarzucone mu początkowo, nie potwierdziło się w toku postępowania – dodaje prokurator.
Maksymalna kara, która grozi 27-latkowi za zarzucone mu przestępstwa, to 2 lata pozbawienia wolności. Prokurator nie chce jednak zdradzać, jaka wysokość kary została z nim ostatecznie uzgodniona. To pozostawia ocenie sądu. Gdyby potwierdził się czyn, jaki wcześniej zarzucano Arkadiuszowi C., czyli doprowadzenie do innej czynności seksualnej (ostatecznie wątek ten sprowadził się do naruszenia nietykalności cielesnej), groziłoby mu wówczas do 8 lat pozbawienia wolności.
4 pokrzywdzone
Sprawa ujrzała światło dzienne za sprawą wpisu na Facebooku, który zamieściła Sara. 22-latka opisała, jak to w rejonie ul. Granicznej w Rzeszowie została zaatakowana przez nieznanego mężczyznę i przestrzegła przed nim inne kobiety. Szybko okazało się, że poszkodowanych kobiet jest więcej. Wraz z nią na policję zgłosiły się 3 inne, a już następnego dnia 3 kolejne. Jako przestępstwa zakwalifikowane zostały czyny, których Arkadiusz C. dopuścił się w stosunku do 4 kobiet, które pierwsze zgłosiły się na policję. Sarze mężczyzna najpierw zaproponował masaż, potem zaczął ją dotykać i uderzył w twarz. Kolejną kobietę zaatakował na ul. Siennej – chwycił ją za rękę i znieważył. Następną zaczepił na ul. Dąbrowskiego – dwukrotnie chwycił i trzymał ją za rękę, a kolejną niedaleko ul. Fabrycznej, gdzie poszkodowana została znieważona i dwukrotnie uderzona w twarz. 27-latrek naruszył też jej nietykalność cielesną. Gdy sprawa została nagłośniona w mediach, Arkadiusz C. wyjechał z Rzeszowa. Został zatrzymany, gdy wrócił do swojego mieszkania. Jak tłumaczył w prokuraturze, motywem jego działania była chęć zawarcia znajomości z zaczepianymi kobietami, a stosowaną wobec nich agresję fizyczną i słowną tłumaczył jako reakcję na ich odmowę kontynuowania znajomości.
Katarzyna Szczyrek



2 Responses to "Atakował młode kobiety. Jest akt oskarżenia"