
SIENIAWA, POW. PRZEWORSKI. Znamy szczegóły dotyczące zarzutów postawionych pracownikom Urzędu Miasta i Gminy Sieniawa oraz dwóm lokalnym przedsiębiorcom.
Ok. 15 mln zł – taka sumę dofinansowania z Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości mieli wyłudzić na podstawie fałszywych dokumentów zatrzymani w Sieniawie biznesmeni. Sekretarz i pracownik sieniawskiego urzędu usłyszeli natomiast zarzuty korupcyjne i udzielenia pomocy w uzyskaniu tych pieniędzy. Ta bulwersująca sprawa to jeden z wątków dużego śledztwa, w którym zarzuty usłyszało już kilkanaście osób.
Śledztwo prowadzi Delegatura CBA w Rzeszowie, a nadzoruje je Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie. Jak ujawniła nam warszawska prokuratura, postępowanie prowadzone jest przeciwko kilkunastu osobom podejrzanym o udzielenie korzyści majątkowej lub osobistej w zamian za pośrednictwo w załatwieniu sprawy w instytucji państwowej dysponującej środkami publicznymi, przyjęcie korzyści majątkowej lub osobistej w związku z pełnieniem funkcji publicznej i doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
15 mln dofinansowania
W toku tego postępowania w środę, 28 czerwca, dokonano zatrzymania 4 osób w związku z jednym z wątków śledztwa: dwóch przedsiębiorców z powiatu przeworskiego – jak nieoficjalnie wiadomo właściciela i jednego z pracowników działającej w gminie Sieniawa kompostowni i dwóch pracowników Urzędu Miasta i Gminy Sieniawa. – Przedsiębiorcom przedstawiono zarzuty dotyczące przedłożenia w Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości poświadczających nieprawdę oraz nierzetelnych dokumentów i pozyskania na ich podstawie dofinansowania ze środków publicznych – doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości ok. 15 mln zł oraz udzielania korzyści majątkowych, podżegania do przekroczenia uprawnień i uzyskania zamówienia publicznego przy użyciu poświadczającego nieprawdę dokumentu – informuje prok. Monika Mazur z Mazowieckiego Wydziału Prokuratury Krajowej.
– Pracownikom urzędu przedstawiono natomiast zarzuty poświadczenia nieprawdy i ujawnienia informacji uzyskanych w związku z wykonywaniem czynności służbowych przez funkcjonariuszy publicznych, korupcji, jak również udzielenia pomocy do uzyskania na podstawie poświadczających nieprawdę dokumentów dofinansowania ze środków publicznych – dodaje prokurator.
Wobec jednego z przedsiębiorców zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Pozostali podejrzani otrzymali dozór policji, zastosowano względem nich poręczenie majątkowe w kwotach od 10 do 30 tys. zł i mają zakaz opuszczania kraju.
Katarzyna Szczyrek



7 Responses to "CBA w Sieniawie. Ujawniamy nowe fakty"