Pacjenci przenoszą się do sektora prywatnego

Osoby korzystające z diagnostyki w prywatnym sektorze ochrony zdrowia sprawiają, że kolejki w publicznych placówkach stają się krótsze. Fot. Wit Hadło
Osoby korzystające z diagnostyki w prywatnym sektorze ochrony zdrowia sprawiają, że kolejki w publicznych placówkach stają się krótsze. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Liczba osób posiadających dodatkowe polisy zdrowotne w I kwartale 2017 r. zwiększyła się o niemal 30 proc. w stosunku do analogicznego okresu ub. roku.

Osoby, które posiadają prywatne polisy mają ułatwiony i przyśpieszony dostęp do świadczeń medycznych, a jednocześnie odciążają publiczną opiekę zdrowotną, co jest istotne również z punktu widzenia korzystających z usług NFZ. Ze względu na to, że część pacjentów przenosi się do prywatnego sektora ochrony zdrowia, kolejki w publicznych placówkach stają się krótsze.

– Na indywidualne ubezpieczenie dodatkowe nie byłoby mnie stać. Na szczęście pracodawca męża wykupuje grupowe ubezpieczenie dla rodzin swoich pracowników i szczerze mówiąc jesteśmy z tego rozwiązania bardzo zadowoleni, szczególnie pozytywnie jest odczuwalne w przypadku konieczności wizyty u specjalisty czy zrobienia szybkiej diagnostyki – mówi Małgorzata Drążek z Rzeszowa.

W Polsce najmniejsze nakłady na zdrowie
Polacy widzą potrzebę i konieczność inwestowania w prywatną opiekę medyczną. Wynika to z niepewności spowodowanej z jednej strony planowanymi gruntownymi zmianami w publicznej opiece zdrowotnej, z drugiej zaś z niskimi nakładami finansowymi w publicznym systemie. Polska przeznacza jedynie 4,5 proc. PKB na zdrowie, co stawia nas na przedostatnim miejscu wśród krajów OECD. Wyprzedzają nas nie tylko kraje Europy Zachodniej, ale też nasi sąsiedzi ze wschodu. Dla porównania, średnia wydatków publicznych wśród państw Unii Europejskiej wynosi aż 7,9 proc. – mówi Dorota M. Fal, doradca zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Mimo dynamicznego – 59-proc. wzrostu liczby indywidualnych polis (453 tys. osób), to właśnie ubezpieczenia grupowe stanowią ciągle największą część rynku dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych – 1,558 mln ubezpieczonych. Kupowane są one zazwyczaj w formie bonusu pracowniczego, przynoszącego z jednej strony korzyści dla pracowników, którzy mają ułatwiony dostęp do świadczeń medycznych, z drugiej dla pracodawców – poprzez zmniejszenie absencji personelu. Dodatkowym ubezpieczeniem zdrowotnym w sumie objętych są ponad 2 miliony Polaków.

Anna Moraniec

2 Responses to "Pacjenci przenoszą się do sektora prywatnego"

Leave a Reply

Your email address will not be published.