STALOWA WOLA, TARNOBRZEG. Radni Tarnobrzega chcą przeprosin od TVN. Prezydent Stalowej Woli od pięciu lat procesuje się z TVP i też chciałby tylko przeprosin.
Tarnobrzescy rajcy obrazili się na telewizję za odcinek „Uwagi”. Prezydent sąsiedniej Stalowej Woli poszedł do sądu, po daremnych prośbach o przeprosiny za jedną „Misję specjalną”. Nawet jeżeli wygra, to i tak już nikt nie będzie pamiętał, za co telewizja ma stalowowolan przepraszać. – Bo to jest kpina z ludzi i wyrzucanie pieniędzy podatników w błoto – określa proces, który nie wyszedł z fazy przesłuchań świadków.
Reporterzy TVN pojawili się w Tarnobrzegu po spektakularnym zakatowaniu na śmierć 34-letniego Konrada Tomczyka. Sedno tego, co zarejestrowali zostało pokazane 21 kwietnia. Raptem 10 min. programu, ale niektórzy już przysięgli, że TVN wykasują ze swoich telewizorów.
Więcej w Super Nowościach.
Jerzy Mielniczuk



One Response to "Samorządowcy nie boją się telewizji"