
KROSNO. Władze miasta czekają na decyzję konserwatora zabytków.
Niebieski kolor psuje estetykę krośnieńskiej starówki, dlatego farba w tym kolorze, która wyznacza miejsca parkingowe, wkrótce z tego miejsca zostanie usunięta. Zdecyduje o tym wojewódzki konserwator zabytków.
W całym mieście w połowie czerwca przeprowadzono akcję malowania na niebiesko miejsc parkingowych dla osób niepełnosprawnych. W Krośnie jest ponad 70 takich miejsc, a na zabytkowej starówce – 13. W najbliższym czasie konserwator zabytków wyda nakaz usunięcia niebieskiej farby. Krośnieński ratusz informuje, że zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury samorząd miał do końca czerwca wymalować miejsca postojowe dla inwalidów. W przepisach nie przewidziano wyjątków dla obszarów, które są wpisane do rejestru zabytków, takich jak starówka.
Jednak władze Krosna nie miały innego wyjścia. Z jednej strony były zobowiązane do malowania miejsc postojowych na niebiesko, z drugiej nie było zakazu ich oznaczania w ten sposób na zabytkowym rynku. Dopiero po wydaniu opinii krośnieńskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Przemyślu, miasto może powrócić do poprzedniego oznakowania na starówce. Nie będzie więc na starówce „niebieskich” miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych. W Rynku, np. przed kamienicą nr 1, takie niebieskie wymalowane oznakowania rażą. Nie powinno ich tam być.
Konserwator wojewódzki, Łukasz Dzik, wyda nakaz w oparciu o Ustawę o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Okazuje się, że zapisy, które są w rozporządzeniu ministra infrastruktury i wspomnianej ustawy, wzajemnie się wykluczają. Wystarczyłoby, żeby w przepisach przygotowanych przez resort infrastruktury pojawiła się wzmianka, że malowanie na niebiesko miejsc postojowych nie dotyczyło obszarów wpisanych do rejestru zabytków, takich jak np. starówka w Krośnie.
Na razie miasto nie usuwa niebieskich oznaczeń dla kierowców inwalidów. Dopóki nie ma decyzji konserwatora, to sprawa nie będzie rozpatrywana.
and


