Odkrycie, które zmienia historię opisaną w podręcznikach

Na zdjęciu zespół archeologów z Instytutu Archeologii UR, którym udało się dokonać sensacyjnego odkrycia w Chotyńcu. Fot. Tomasz Tokarczyk z Instututu Archeologii UR
Na zdjęciu zespół archeologów z Instytutu Archeologii UR, którym udało się dokonać sensacyjnego odkrycia w Chotyńcu. Fot. Tomasz Tokarczyk z Instututu Archeologii UR (2)

CHOTYNIEC, POW. JAROSŁAWSKI. Archeolodzy UR odnaleźli cenne pozostałości po kulturze scytyjskiej sprzed 2,5 tys. lat.

Chotyniec od lat słynie z cerkwi Narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy, którą w 2013 r. wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dziś to także gorący temat archeologii Europy Środkowej. To wszystko za sprawą rzeszowskich badaczy, którzy odkryli wielkie grodzisko kultury scytyjskiej.

W ubiegłym roku ekspedycja pracowników Instytutu Archeologii UR przeprowadziła pierwsze prace wykopaliskowe na mającym ponad 40 ha pow. grodzisku w Chotyńcu. Miały one związek z budową autostrady A4.

– W trakcie prac wykopaliskowych odkryliśmy wiele zabytków: ozdoby, ceramikę, szczątki zwierzęce. Dziś wiemy i jesteśmy przekonani, że są to przedmioty, które należy łączyć z wczesna epoką żelaza, a więc IX/VIII – V w. p.n.e. – mówią naukowcy z UR.

Szczątki zwierzęce, paciorki kościane i szpulki gliniane
W centralnym punkcie grodziska archeolodzy natrafili na pozostałości po tzw. zolniku, czyli obiekcie o charakterze sakralnym. Było to miejsce, gdzie składano ofiary, odprawiano rytuały, modlono się do bóstw, w które wierzono.

Pracownik Instytutu Archeologii UR podczas prac wykopaliskowych.
Pracownik Instytutu Archeologii UR podczas prac wykopaliskowych.

– Jest to obiekt z bardzo dużą ilością kości zwierzęcych, z dużą ilością ceramiki, ale również zabytków drobnych takich jak: charakterystyczne przęśliki, szpulki gliniane, paciorki kościane, grociki, czyli zakończenia strzały wykonane z brązu lub kości zwierząt – wymienia dr Katarzyna Trybała-Zawiślak z Instytutu Archeologii UR. To, co zaskoczyło archeologów, to ślady glinianej konstrukcji. – Obiekt, związany z obrzędami jest bardzo duży, być może są to pozostałości po jego zapleczu. To właśnie teraz będziemy się starali wyjaśnić – dodaje dr Trybała-Zawiślak.

Bez złota, ale z brązem
Archeolodzy liczą, że w najbliższym czasie uda się odnaleźć pięknie zdobione złote przedmioty. Tego typu znaleziska na ogół występują w grobach władców i arystokracji scytyjskiej. – Dotychczas udało nam się odkopać trochę zabytków brązowych. Pomimo że nie są to przedmioty wykonane ze złota, są one dla nas bardzo ważne, bo poświadczają, że nasza wstępna interpretacja była właściwa i mamy do czynienia z osadą kultury scytyjskiej – mówią pracownicy Instytutu Archeologii UR.

Badacze są zgodni, że ich wspólne odkrycie zrewolucjonizowało stan dotychczasowej wiedzy. Jak twierdzą: – Trzeba teraz zmienić mapy prahistoryczne, podręczniki do archeologii i inaczej spojrzeć na historię ziem polskich – mówią.

Agata Flak

Leave a Reply

Your email address will not be published.