PODKARPACIE. W ubiegłym roku mieliśmy w regionie 18 kąpielisk i 9 miejsc zwyczajowo wykorzystywanych do kąpania, których czystość co dwa tygodnie badał sanepid.
Żaden akwen w regionie nie będzie już kąpieliskiem bo nie spełnia wymogów określonych w prawie wodnym. – Jedynym wyjściem dla samorządu jest zgłoszenie ich teraz jako miejsca zwyczajowo wykorzystywanego do kąpieli. Mają na to czas jeszcze do 15 czerwca – mówi Dorota Gibała, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie.
W życie weszło nowe prawo wodne, które zdjęło z sanepidu obowiązek systematycznego badania jakości wody (ograniczyło je tylko do basenów). Teraz o badania musi zadbać organizator wypoczynku nad wodą (np. samorząd). Póki co do sanepidu wpłynął jeden wniosek.
Zamiast kąpieliska – miejsce do kąpania
W poniedziałek wysłałem zgłoszenie rzeszowskiej Żwirowni jako miejsca zwyczajowo wykorzystywanego do kąpieli, w środę zostanie pobrana woda do badania. Jeżeli będzie czysta, a jej temperatura przekroczy 14 stopni Celsjusza będziemy mogli zainaugurować otwarcie Żwirowni – mówi Janusz Makar, dyrektor Rzeszowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.
Więcej w Super Nowościach.
Anna Moraniec


