
STALOWA WOLA. Dwa pierwsze bloki z tanimi mieszkaniami miasto buduje za swoje pieniądze.
Samorząd miejski dał zgodę na przystąpienie Stalowej Woli do programu „Mieszkanie Plus”. W programie tym miały już być budowane dwa bloki. Przed kamerami został podpisany list intencyjny, ale miasto się wycofało z rządowego kredytowania i bloki buduje za swoje pieniądze. Teraz zdecydowało się… wrócić do programu.
Stalowa Wola miała być pierwszym miastem w Polsce, w którym byłyby budowane bloki objęte rządowym programem. Teren i dokumentacja były gotowe, jednak rządowy partner zwlekał. Magistrat zdecydował się na pożyczkę, dzięki czemu ściany dwóch bloków już pną się w górę. Teraz wiadomo, że będą dwa kolejne bloki z tanimi mieszkaniami. Te zostaną staną w ramach programu „Mieszkanie+”.
Dwa bloki z 96. mieszkaniami przy ul. Orzeszkowej będą gotowe w przyszłym roku. Inwestorem jest spółka miejska, której miasto poręczyło 14 mln zł kredytu na budowę. Przyszli lokatorzy będą spłacać ten kredyt w miesięcznych ratach doliczonych do czynszu. Po 20. latach staną się właścicielami mieszkań. W identyczny sposób do własności dochodzić będą lokatorzy dwóch kolejnych bloków, które będą budowane przy ul. Leśnej. W tym jednak przypadku miasto nie będzie angażować się finansowo. Da jedynie własne działki pod budowę i powoła spółkę celową, która będzie budować bloki. Lada dzień powinno ukazać się ogłoszenie o poszukiwaniu partnera do mieszkaniowej inwestycji. Spółka zaciągnie kredyt w BGK Inwestycje, który odpowiada za finansowanie programu „Mieszkanie Plus”. Budowa dwóch bloków ma ruszyć w przyszłym roku. Nie wiadomo jeszcze ile będzie w nich mieszkań. Dwa kolejne komunalne bloki zdecydowanie obniżą, jeżeli całkiem nie zlikwidują głodu mieszkaniowego w Stalowej Woli.
jam


