
LATOSZYN. Wody mineralne z Latoszyna pomogą w leczeniu m.in. schorzeń reumatycznych, nerwobóli, porażeń, niedowładów, chorób skóry i wielu innych.
Zbliża się koniec budowy przychodni wodoleczniczej w Latoszynie. Wybudowanie obiektu pozwoli na uruchomienie tam przychodni, gdzie przy użyciu latoszyńskich wód odbywać się będą zabiegi rehabilitacyjne.
Już jesienią spodziewać się należy, że obiekt będzie gotowy po odbiorach technicznych. Równolegle będzie trwało wtedy dobudowanie do przychodni basenu, gdzie będzie można zażywać wodoleczniczych kąpieli.
Latoszyn przed II wojną był uznanym w całym kraju ośrodkiem uzdrowiskowym. W wyniku działań wojennych budynek został jednak zniszczony i przez dziesiątki lat nikt nie starał się o jego odbudowę. Działania takie podjął wójt gminy Dębica, Stanisław Rokosz, który konsekwentnie od lat dąży do reaktywacji latoszyńskiej lecznicy.
Efektem tych starań jest zbliżająca się do końca budowa przychodni. Już jesienią budynek powinien być gotowy. Następnym krokiem będzie uruchomienie tam przychodni rehabilitacyjnej, czym ma zająć się dębicki ZOZ.
Wody mineralne z Latoszyna pomogą w leczeniu m.in. schorzeń reumatycznych, nerwobóli, porażeń, niedowładów, chorób skóry i wielu innych. Przychodnia pacjentów będzie mogła przyjąć najwcześniej w przyszłym roku.
W trakcie budowy zadecydowano o dobudowaniu do przychodni basenu leczniczego. Gmina zaś buduje w Latoszynie drogę, która umożliwi dojazd do lecznicy.
ArtG


