
MIELEC. Ściana żołnierza przez dekady była miejscem świąt patriotycznych.
Ponad 20 lat temu przy Szkole Podstawowej nr 3 w Mielcu powstała ściana pamięci, na której zamontowano trzy tablice. Oddają one hołd: bohaterom Armii Krajowej, pomordowanym przez NKWD oraz żołnierzom ziemi mieleckiej poległym za Ojczyznę w obu wojnach światowych. Każdego roku odbywały się tam uroczystości patriotyczne z udziałem kombatantów, lokalnych władz i młodzieży. Do czasu…
W tym roku przy tzw. ścianie żołnierza nie odbyła się żadna uroczystość z udziałem kombatantów. I nie zanosi się, że to się zmieni. Tym bardziej, że już wiadomo, iż impreza upamiętniająca 73. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego nie będzie miała miejsce przy Szkole Podstawowej nr 3, tylko przed pomnikiem Żołnierzy Armii Krajowej przy ul. Sienkiewicza. Rozgoryczenia z tego powodu nie kryje dyrektor SP nr 3, Adam Jastrząb.
„Potrzebny jest koordynator w starostwie”
– Osobiście uzgadniałem treść tablic z organizacjami kombatanckimi, a nie było to łatwe w tamtym czasie – wspomina. – W efekcie powstała tzw. ściana żołnierza, przy której co roku oddawaliśmy cześć poszczególnym organizacjom kombatanckim i ludziom, którzy walczyli o wolność Mielca i kraju. To były krótkie, ale bardzo wychowawcze i patriotyczne uroczystości. Organizowałem sale, gdzie kombatanci spotykali się z mieszkańcami – dodaje.
Spotkania przy ścianie żołnierza organizowane były co najmniej dwa razy rok. Ale do czasu. Dlatego Andrzej Jastrząb zaapelował do władz powiatu o reaktywację tego zwyczaju. – Potrzebny jest koordynator, którego praca będzie niewielka: zawiadomi jedynie szkoły, kombatantów i stosowne organizacje, że takie uroczystości będą organizowane – proponuje. – Te obowiązki powinny być przydzielone jednemu z merytorycznych pracowników starostwa.
– Powinniśmy wrócić do oddawania czci ludziom, którzy niejednokrotnie oddali życie, bo, jak mówił Józef Piłsudski, kto nie ceni i szanuje swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku w teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości – dodał dyrektor „Trójki”.
– Ten temat został przez nas już podjęty – zapewniła wicestarosta Maria Napieracz. – Wypracowaliśmy wśród naszych szkół odpowiedzialne placówki za pewne uroczystości i pomniki, jak ta tablica poległych, znajdujących się na terenie naszego powiatu.
Paweł Galek


