„Niebiescy” ugotowani w mieleckim kotle (ZDJĘCIA)

Fot. Bogdan Myśliwiec
Fot. Bogdan Myśliwiec

STAL MIELEC – RUCH CHORZÓW. Legendarne firmy stworzyły niezłe widowisko, a śpiew 5 tysięcy kibiców słychać było na rogatkach miasta.

– Piłka składa się z detali, jedna akcja potrafi zmienić wszystko – przypominał Zbigniew Smółka, trener Stali. Jego zespół gola na wagę zwycięstwa strzelił… 10 sekund po wznowieniu gry w II połowie i nie był to przypadek.

Kilka miesięcy wcześniej Stal pokonała przy Solskiego 1-0 Miedź Legnica, a bramkę w podobnych okolicznościach zdobył Krystian Getinger. Ten sam, który w piątkowy wieczór koncertowo zepsuł „jedenastkę”. Biegł do piłki jakby chciał zrobić dziurę w siatce, po czym kopnął z mocą sześciolatka i Libor Hrdlicka bez większego wysiłku złapał futbolówkę. Stal mogła prowadzić 2-0, tymczasem dostarczyła tlenu przeciwnikowi, który do końca walczył o remis. Krótko po nieszczęśliwym karnym swoją szansę zaprzepaścił Artur Balicki. 18-latek mógł zaliczyć wejście smoka, lecz z nerwów poplątały mu się nogi i z kilku metrów nie wcelował w bramkę. Po meczu nie mógł się z tym pogodzić, w oczach pojawiły się łzy i musiał go pocieszać drugi trener Ruchu.

Światełko w tunelu
W kadrze „Niebieskich” znalazło się aż 9 młodzieżowców. Klub z Chorzowa jest objęty zakazem transferowym, na starcie ligi musi też odrabiać 5-punktową stratę. Kara została nałożona przez PZPN za bałagan przy spełnianiu warunków licencji. – Ruch to wielka firma, kibice liczą na szybki powrót do ekstraklasy, lecz sytuacja jest ciężka – przyznał Bartosz Nowak – Czekamy na odwieszenie zakazu i doświadczonych zawodników.

Nowak to były rozgrywający Stali, który z Mielca trafił do Ruchu i tam poznał smak ekstraklasy. W piątek należał do najlepszych na boisku. – Wynik gorszy od gry, tak mógłbym podsumować to spotkanie. Szkoda tak szybko straconej bramki w drugiej połowie. Mimo wszystko widać światełko w tunelu – pocieszał się jeden z liderów Ruchu.

Młodych zawodników chwalił również trener Krzysztof Warzycha: za ambicję, wolę walki i chęć do biegania. – Oczywiście przytrafiło się też kilka błędów, ale taka jest piłka. Moment nieuwagi, złe ustawienie obrońców i nieszczęście gotowe. Szkoda, bo byliśmy w stanie wywieźć punkt z tego gorącego terenu. Za dużo u nas tych ładnych porażek, musimy wyciągnąć wnioski – zapowiedział słynny „Gucio”.

Gęsia skórka i zero improwizacji
„Niebiescy” ubrali się w całkiem inny garnitur, ale wielka przebudowa dotknęła również Stal. W wyjściowym składzie znalazło się sześciu nowych piłkarzy. Obecni byli w każdej formacji, poczynając od wypożyczonego z Legii Warszawa bramkarza Radosława Majeckiego. – Trójka moich pomocników poznała się miesiąc temu, a ci z Chorzowa grają z sobą od dłuższego czasu i tę różnicę było widać. W przerwie w szatni padło trochę mocnych słów i druga połowa wyglądała już lepiej – analizował spotkanie Smółka, który nie znosi boiskowej samowolki. Przekonał się o tym Edgar Bernhardt. Nowy w drużynie pomocnik wykonał rzut wolny, choć piłkę miał uderzać Getinger. – Zmiana! Przemek, grzej się! – krzyknął wściekły Smółka. Minutę później w Stali nastąpiła pierwsza rotacja.

Opiekun mielczan był natomiast zafascynowany atmosferą panującą na trybunach. – Fani obu klubów dopingowali w taki sposób, że człowiek miał gęsią skórkę. Nowi zawodnicy nie mogli uwierzyć, że tak wygląda spotkanie przy Solskiego. Niektórzy byli tak zdenerwowani, że popełniali proste błędy – uśmiechał się Smółka, który jednak mógł być z nich zadowolony. Podobali się zwłaszcza Łukasz Wroński na skrzydle, Waldemar Gancarczyk w środku pomocy i Majecki między słupkami.

STAL Mielec 1
RUCH Chorzów 0
(0-0)
1-0 Wroński (46.)
STAL: Majecki – Sadzawicki, Kiercz, Grynczow, Getinger, Wroński (84. Buczek), W. Gancarczyk, Marciniec, Bernhardt (54. Lech), Cholewiak – Dermanović (72. Banaszewski)
RUCH: Hrdlicka – Komarnicki, Czajkowski, Trojak, Pazio, Przybecki, Walski (87. Starzyński), Urbańczyk, Nowak, Słoma (67. Siedlik) – Arak (68. Balicki).
Sędziował Łukasz Szczech (Warszawa). Żółte kartki: Getinger – Słoma. Widzów 5000.

Tomasz Szeliga

[print_gllr id=216434]

Leave a Reply

Your email address will not be published.