
MIELEC. Dźgnął ją prosto w serce. Kobieta skonała na oczach przechodniów.
Dramat, jaki rozegrał się w piątkowe (11 bm.) przedpołudnie na ul. Pułaskiego, wstrząsnął całym Mielcem. Podczas kłótni 39-letni mężczyzna zasztyletował swoją żonę (35 l.). Dźgnął ją prostu w serce. Kobieta skonała na chodniku, na oczach przechodniów. Przy jej zwłokach policjanci znaleźli narzędzie zbrodni – zakrwawiony nóż.
O tym, że coś niedobrego stało się na chodniku przy ul. Pułaskiego, mielecka policja dowiedziała się ok. godz. 10.50. – Funkcjonariusze, którzy udali się na miejsce, zastali ranną 35-latkę – relacjonuje Urszula Chmura, oficer prasowy Komendy Powiatowej w Mielcu. – Podjęli reanimację. Chwilę potem przybyła załoga karetki Pogotowia Ratunkowego, która też próbowała przywrócić czynności życiowe kobiety. Niestety, nie udało się jej uratować.
Kilkugodzinna obława na nożownika
Zabójcą okazał się 39-letni mąż denatki. Najprawdopodobniej podczas kłótni chwycił za nóż i ugodził ją w klatkę piersiową. Mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia. Rozpoczęła się wielka obława na nożownika. Policjanci ustawili blokady na drogach wylotowych z Mielca. Mundurowi sprawdzali każdy pojazd wyjeżdżający z miasta. Kierowcy musieli się liczyć z niemałymi utrudnieniami. Doświadczyli tego zwłaszcza jadący mostem przez Wisłokę.
Podano rysopis poszukiwanego. To mężczyzna o szczupłej budowie ciała, 180 cm wzrostu, z łysiną. W dniu zabójstwa miał ciemne okulary, niebieską koszulę i ciemne spodnie. Obława trwała do godz. 14.30. Bo mniej więcej wtedy 39-latek sam zgłosił się na policję w oddalonej o ok. 70 km Stalowej Woli. Okoliczności tragedii przy ul. Pułaskiego wyjaśnia policja. Śledztwo w tej sprawie prowadzi natomiast Prokuratura Rejonowa w Mielcu.
Ostatni raz do żonobójstwa w Mielcu doszło niespełna pięć lat temu. W jednym z bloków przy ul. Kędziora. Podczas kłótni małżeńskiej 39-letni wówczas Dobiesław T. chwycił za nóż kuchenny i zadźgał nim swoją żonę, Iwonę (33 l.). Świadkiem tragedii była 9-letnia córka małżeństwa T. Po dokonaniu morderstwa 39-latek zgłosił się policję.
Paweł Galek



One Response to "Zasztyletował żonę w centrum miasta"