
RZESZÓW, PODKARPACIE. Komitet Ratujmy Kobiety rozpoczął na Podkarpaciu zbieranie podpisów pod projektem ustawy o Prawach Kobiet i Świadomym Rodzicielstwie.
– Ustawa ta ma na celu wprowadzenie w Polsce światowych standardów prawa w dziedzinie rodzicielstwa i zdrowia – podkreślała Magdalena Koryl z Kongresu Kobiet. – Znajdą się w niej zapisy o rzetelnej informacji i edukacji, dostępie do badań prenatalnych, opiece nad kobietą w ciąży i po porodzie – dodaje.
W projekcie ustawy nie zabraknie także zapisów o opiece psychologicznej dla kobiet w niechcianej lub zagrożonej ciąży, taniej i powszechnie dostępnej antykoncepcji, prawie do przerywania ciąży oraz zakazie drastycznych wystaw i demonstracji przed szpitalami i szkołami.
W tym celu w piątek w Rzeszowie zainaugurowano zostało zbieranie podpisów pod projektem ustawy o Prawach Kobiet i Świadomym Rodzicielstwie. By projekt mógł trafić do Sejmu do 10 października Komitet Ratujmy Kobiety musi zabrać 100 tys. podpisów w całej Polsce.
Koordynatorem tej inicjatywy na Podkarpaciu jest Agnieszka Itner z Partii Razem. – Walczymy, by kobieta miała wybór. Nie zachęcamy do aborcji. Ale ja chcę, by moja córka, moja synowa miały wybór. Co z nim zrobią jest ich sprawą, to ile dzieci chcą mieć i kiedy chcą je rodzić – mówi Magdalena Koryl.
Podpisy będą zbierane nie tylko w Rzeszowie. Zgłosiły się już koordynatorzy z kilku miast w regionie. Adresy punktów, gdzie można złożyć podpis są dostępne na stronach internetowych: ratujmykobiety.org.pl i zatrzymajaborcje.pl.
am



9 Responses to "Chcą liberalizacji ustawy o aborcji"