
PODKARPACIE, LUBLIN. Specjaliści (okuliści i neurolodzy) stworzyli pierwszy na świecie lek dla chorych na jaskrę w postaci doustnej tabletki.
– Tabletki z cytykoliną mają wspierać standardową terapię leczenia jaskry i wzmacniać jej efekty. We wrześniu wprowadza je na rynek jeden z koncernów farmaceutycznych. Będą dostępne także w Polsce – mówi prof. Robert Rejdak, kierownik Kliniki Okulistyki Ogólnej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.
To pierwszy na świecie tego typu doustny środek na jaskrę, niebezpieczną chorobę oczu, prowadzącą do śmierci komórek siatkówki oka i ślepoty. Do tej pory leczona jest metodami skierowanymi wprost do oczu, kroplami, zabiegami laserowymi i chirurgicznymi, ukierunkowanymi na obniżenie ciśnienia wewnątrz gałki ocznej.
Ratowała od śmierci, będzie chronić przed ślepotą
Cytykolina była wcześniej stosowana w medycynie w zastrzykach domięśniowych lub wlewach dożylnych, w leczeniu udarów, w stanach zagrażających życiu. – Jako neurofarmakolog i okulista, przyglądając się tej substancji stwierdziłem, że ona bardzo pasuje do dynamiki i charakteru jaskry. Po raz pierwszy na świecie mój zespół zaproponował zastosowanie u pacjentów z jaskrą cytykoliny w postaci doustnych tabletek – mówi prof. Robert Rejdak.
Lubelski okulista zapowiada dalsze badania nad tym środkiem. – Sprawdzimy czy można go stosować w bardzo wczesnych stanach jaskry, gdzie ją tylko podejrzewamy, zanim włączymy krople czy zabiegi laserowe bądź inne – mówi.
Substancja została uznana za nutraceutyk, środek pomiędzy lekiem a suplementem diety, może być przyjmowana codziennie, latami. Tabletka jest łatwa do stosowania dla osób starszych, a takie zwykle dotyka jaskra.
Efekty prac polskich naukowców zostały potwierdzone przez inne niezależne ośrodki naukowe, m.in. we Włoszech i Korei. Po sukcesie licznych badań, substancją leczniczą zainteresował się przemysł farmaceutyczny.
Jaskra jest niebezpieczną chorobą oczu, na świecie cierpi na nią około 70 mln ludzi, a 6 mln jest niewidomych z jej powodu. W Polsce na jaskrę choruje około 200 tys. osób, a 600 tys. jest nią zagrożonych. Jaskra przebiega w sposób wolny, postępujący, trwa całe lata. Na początku jest trudna do zdiagnozowania, wymaga długiego leczenia.
Anna Moraniec


