Niezwykłe kopie bezcennego obrazu (ZDJĘCIA)

Wizerunek Matki Bożej Dzikowskiej doczekał się wielu kopii, część z nich można zobaczyć na wystawie znajdującej się za murami dominikańskiego klasztoru. Fot. Bogdan Myśliwiec
Wizerunek Matki Bożej Dzikowskiej doczekał się wielu kopii, część z nich można zobaczyć na wystawie znajdującej się za murami dominikańskiego klasztoru. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Tarnobrzeżanie świętowali 113. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Dzikowskiej. Ten słynący łaskami wizerunek, czczony jest już ponad 400 lat. Dwukrotnie okradano go z koron. Modlił się przed nim święty Jan Paweł II.

Historia obrazu Matki Bożej Dzikowskiej nierozerwalnie związana jest z zakonem dominikańskim. Rodzina Tarnowskich sprowadziła zakonników do Tarnobrzega właśnie po to, by powierzyć im pieczę nad słynącym łaskami wizerunkiem.

W minioną niedzielę, mieszkańcy Tarnobrzega mieli okazję obchodzić 113. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Dzikowskiej. Była okazja do uczestnictwa w VI Dominikańskim Pikniku Rodzinnym i obejrzenia wystawy obrazów będących kopiami wizerunku umieszczonego w dominikańskim sanktuarium.

– Wystawa, którą dzisiaj prezentujemy, to efekt naszych, wielomiesięcznych poszukiwań wizerunków Matki Bożej, będących kopią cudownego obrazu Pani Dzikowskiej – mówi Piotr Duma. – Zbieraliśmy materiały z myślą o ich publikacji w trzecim tomie „Tarnobrzeskich śladów”. Uznaliśmy, że warto byłoby zaprezentować część fotografii w formie wystawy. I tak zrodził się dodatkowy pomysł, by podczas pikniku dominikańskiego pokazać rozsiane po całej Polsce fotogramy przedstawień Matki Bożej Dzikowskiej. Fakt, że powstało tak wiele kopii obrazu jest dowodem na to, jak wielkim kultem był on przez lata otaczany.

A skąd obraz Matki Bożej Dzikowskiej znalazł się w Tarnobrzegu?

Z XVIII-wiecznego dzieła „Wonność Róży Jerychońskiej” dowiadujemy się, że obraz został ofiarowany państwu Białkowskim, przez pewnego żołnierza wojsk pancernych z Wołynia. Po 7 latach obraz przekazano Janowi Stanisławowi Amor Tarnowskiemu i jego małżonce Zofii z Firlejów. Tarnowscy umieścili obraz w ołtarzu zamkowej kaplicy. Jak informują ojcowie dominikanie: „Wkrótce po tym obraz zasłynął łaskami. W nocy nad kaplicą ukazywała się światłość, którą widzieli wiarygodni świadkowie. Wiele osób świadczyło, że Ona wychodzi z tego obrazu jak łuna. Wieść niosła, że przed obrazem Matki Bożej w Dzikowie smutni otrzymywali pociechę, chorzy zdrowie, ślepi wzrok, głusi słuch, opętani uwolnienie od złych mocy, a umarli powstawali do życia”.

W 1675 roku biskup krakowski Andrzej Trzebnicki dekretem wystawionym w Kielcach ogłosił obraz za cudowny. Sława przyciągająca coraz większe tłumy wiernych spowodowała podjęcie decyzji o budowie świątyni dla godnej oprawy obrazu. Opiekę nad nim powierzono Dominikanom, kościół zaś otrzymał imię Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Uroczyste przeniesienie obrazu z Zamku Dzikowskiego do kościoła odbyło się 20 maja 1678 roku. W 1904 r. decyzją Ojca Świętego Piusa X wizerunek został ukoronowany. W 1927 i 1959 r. korony Matce Bożej Dzikowskiej skradziono.

mrok

[print_gllr id=218850]

Leave a Reply

Your email address will not be published.