
NOWA DĘBA. Nowy stadion lekkoatletyczny na podkarpackiej mapie sportu.
Lekkoatletyczna inwestycja w Nowej Dębie pochłonęła półtora miliona złotych, ale miasto ma teraz szansę stać się ważnym ośrodkiem treningowym i organizatorem zawodów o randze ogólnopolskiej. Obiekt już promują gwiazdy sportu.
– Historia dzieje się na naszych oczach – mówił w sobotę Wiesław Ordon, burmistrz Miasta i Gminy Nowa Dęba. – Trzy lata temu jedna ze stacji telewizyjnych przygotowywała materiał poświęcony Kamilowi Gurdakowi, który zaliczał się do grona najlepszych średniodystansowców i zdobywał medale na mistrzostwach kraju. Pokazano wtedy bieżnię żużlową, na której trenowali zawodnicy Stali Nowa Dęba i zaprezentowano oczekiwania prezesa klubu i trenera Zięby: zbudowania tu bieżni lekkoatletycznej. Wtedy powiedziałem, że jeśli pojawią się przychylne okoliczności, zrobimy wszystko, by ją zbudować. Gdy ministerstwo uruchomiło program dofinansowujący stadiony lekkoatletyczne, wystartowaliśmy i otrzymaliśmy 50 procent dotacji. Chcę podziękować wszystkim, którzy dołożyli swoją cegiełkę do budowy tej wspaniałej inwestycji. Zapraszam wszystkich do nas i mam nadzieję, że zrodzi się tu wielu następców Grzegorza Sudoła.
Budowa obiektów lekkoatletycznych pochłonęła półtora miliona złotych, z czego połowa kwoty to dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki.
Na stadionie znalazły się m.in. bieżna czterotorowa okrężna, 400-metrowa oraz bieżna prosta, sześciotorowa, przystosowana do biegów na dystansie 100 i 110 metrów. Wszystkie z nawierzchni poliuretanowej. Jest też rów z wodą do biegów z przeszkodami, skocznia do skoku w dal, do trójskoku oraz skocznia do skoku wzwyż.
W sobotę, podczas otwarcia obiektu, nie zabrakło największej gwiazdy nowodębskiego sportu, czyli Grzegorza Sudoła. To tu olimpijczyk zaczynał swoją karierę ze sportem i to właśnie tu, 9 września 2017 r. oficjalnie ją zakończył.
mrok


