Pasażerowie wkurzeni. Ryanair odwołuje loty z Jasionki

Z Portu lotniczego Jasionka-Rzeszów anulowanych zostało 6 lotów do Stansted. Pierwsi pasażerowie nie wylecą do Londynu już w ten czwartek. Fot. Wit Hadło
Z Portu lotniczego Jasionka-Rzeszów anulowanych zostało 6 lotów do Stansted. Pierwsi pasażerowie nie wylecą do Londynu już w ten czwartek. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE, KRAJ. Irlandzki przewoźnik ogłosił, że do końca października anuluje 2 tys. lotów, m.in. z polskich lotnisk.

Chaos na lotniskach, odwołane urlopy, wyjazdy biznesowe i towarzyskie. To efekt działania taniego irlandzkiego przewoźnika, który zaczął masowo odwoływać loty. Do tej pory pasażerowie Ryanaira o tym, że nie wylecą, dowiadywali się… dzień wcześniej SMS-em lub mailowo bądź dopiero na lotnisku. Teraz przewoźnik opublikował listę anulowanych lotów. Wśród nich są te z lotniska w Jasionce i Krakowie.

Łącznie z portu lotniczego Rzeszów-Jasionka anulowanych zostało 6 lotów do Stansted w Londynie: 21 i 30 września oraz 7, 14, 21 i 28 października. Problemy z wylotem w najbliższych dniach będą mieli również pasażerowie podróżujący z Krakowa. W sobotę, 23 września, odwołany został lot ze stolicy Małopolski do Rzymu.

Zgodnie z informacją, jaką podał Ryanair, do końca października zostanie odwołanych około 2 proc. lotów, czyli 40 – 50 dziennie, co daje w sumie ok. 2000 lotów. Szacuje się, że problem dotknie ok. 300 tysięcy pasażerów, w tym wielu Polaków. Skąd ten problem? Dopiero niedawno o wyjaśnienie sytuacji zdezorientowanym pasażerom pokusił się Michael O’Leary, prezes Ryanair.

„Cały bałagan jest po naszej stronie. Podjęliśmy decyzje o anulacjach, aby uchronić punktualność w przypadku pozostałych 98 proc. lotów, które odbędą się według pierwotnego rozkładu” – napisał w oświadczeniu. Odniósł się w nim również do nieoficjalnych informacji, jakoby przyczyną problemu było masowe przejście pilotów Ryanair do konkurencji. „Ryanairowi nie brakuje pilotów. Byliśmy w stanie zapewnić pełną obsadę naszych pracowników podczas letnich miesięcy: w czerwcu, lipcu i sierpniu. Ale staramy się zapewnić naszym pracownikom realizację ich urlopów, i zmieścić cały rok w okresie 9 miesięcy, od kwietnia do grudnia. Ten problem nie powtórzy się w roku 2018, ponieważ Ryanair wraca do rocznego planowania urlopów od 1 stycznia do 31 grudnia 2018 roku” – zadeklarował.

Pasażerowie Ryanair mogą na bieżąco monitorować statusy swoich rejsów na stronie przewoźnika wpisując: https://www.ryanair.com/gb/en/useful-info/help-centre/travel-updates/flight-cancellations7 Zgodnie z zapowiedziami, każdy pasażer powinien otrzymać e-mail lub SMS z informacją o odwołaniu lotu. Ma dostać również maila z propozycją pełnej refundacji kosztów zakupu biletu lub alternatywnych lotów – z dołączonymi informacjami dotyczącymi procedury uzyskania należącego się im odszkodowania.

Katarzyna Szczyrek

Leave a Reply

Your email address will not be published.