10 kg nauki na barkach uczniów

Sprawdziliśmy, ile waży plecak uczennicy pierwszej klasy szkoły podstawowej. Wynik może szokować… Prawie 10 kilogramów! Fot. Paweł Dubiel
Sprawdziliśmy, ile waży plecak uczennicy pierwszej klasy szkoły podstawowej. Wynik może szokować… Prawie 10 kilogramów! Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Uczniowie szkół podstawowych noszą plecaki, których waga przekracza dopuszczalne normy. Lekarze biją na alarm!

Zwiększone zapotrzebowanie na środki przeciwbólowe i rehabilitacje będą w przyszłości skutkami przeciążonych kręgosłupów uczniów. Średnia waga tornistra ucznia szkoły podstawowej to około 10 kilogramów.

– Waga plecaka nie może być większa niż 10 procent masy ciała dziecka! – alarmuje Ewa Pitrus, kierownik Oddziału Higieny Dzieci i Młodzieży w Rzeszowie. – Dyrekcja szkół ma obowiązek zapewnić szafki, w których uczniowie mogą przechowywać podręczniki i przybory szkolne. Nakaz ten jest przestrzegany – dodaje.

Rodzice uczniów szkół podstawowych twierdzą, że rzeczywistość wygląda nieco inaczej. – Owszem, są takie szafki, ale są tak małe, że zmieści się tam jedynie teczka na technikę – żali się mama Zuzi , uczennicy Szkoły Podstawowej nr 25 w Rzeszowie. – Oprócz podręczników i zeszytów ćwiczeń, do takiego plecaka muszą zmieścić się zeszyty, strój na W-F, spory piórnik, drugie śniadanie, pokaźny bidon, czasem jakaś zabawka. To jest około 10 kilo. Syn już narzeka, że go kręgosłup boli – dodaje zdenerwowana matka.

Noszenie ciężkiego tornistra ma fatalne skutki dla zdrowia. Lekarze i fizjoterapeuci biją na alarm. Andrzej Czyż, ortopeda z Leżajska, przestrzega. – Nasilone bóle pleców, zwyrodnienia kręgosłupa, zaburzenia neurologiczne czy nieprawidłowości w funkcjonowaniu narządów wewnętrznych mogą mieć swoje korzenie już w czasach szkolnych. Zbyt duże przeciążenie może przerodzić się w schorzenia oraz skrzywienia kręgosłupa takie jak skolioza. Wady postawy związane są z przykurczem mięśni. Nacisk na chrząstki nasadowe kończy się nawet zaburzeniami wzrostu. Owocuje to w przyszłości licznymi rehabilitacjami, mozolnymi ćwiczeniami w celu korekcji kręgosłupa – mówi lekarz.

Katarzyna Woryńska, fizjoterapeutka z Rzeszowa, apeluje: – Przede wszystkim nie wolno oszczędzać na tornistrach! Stelaż musi być sztywny, żeby w przyszłości uniknąć wad postawy typu „okrągłe plecy”. Plecy muszą być sztywne, a szelki szerokie, regulowane, aby rozłożyć ciężar. Dół tornistra koniecznie musi kończyć się na linii pleców. Dodatkowo rodzice na bieżąco powinni monitorować tornistry swoich podopiecznych, wyciągać zbędny balast, dbać o aktywność ruchową. Przy zakupie zeszytów warto też zwrócić uwagę na to, żeby miały one miękka okładkę – uzupełnia wypowiedź.

Małgorzata Miś

2 Responses to "10 kg nauki na barkach uczniów"

Leave a Reply

Your email address will not be published.