Niebezpieczny pedofil z Pysznicy usłyszy kolejne zarzuty?

Mariuszowi C. grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Fot. Prokuratura
Mariuszowi C. grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Fot. Prokuratura

STALOWA WOLA. Mariusz C. podejrzany jest o 10 przestępstw

Niewykluczone, że do 10 zarzutów, które aktualnie ciążą na Mariuszu C., niebezpiecznym pedofilu-recydywiście ze Stalowej Woli, dojdą kolejne. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, po upublicznieniu wizerunku mężczyzny do Prokuratury Rejonowej w Stalowej Woli zgłosiły się osoby, których zeznania mogą rzucić nowe światło na tę sprawę.

– Mamy w tym momencie do przesłuchania określonych świadków – mówi Adam Cierpiatka, prokurator rejonowy, gdy pytamy o sprawę Mariusza C. – Czy są to osoby, które zgłosiły się do państwa po tym, jak opublikowaliście wizerunek podejrzanego? – Nie potwierdzam i nie zaprzeczam – kontynuuje enigmatycznie prokurator i jak dodaje, ze względu na dobro postępowania, dopóki nie zostaną przeprowadzone czynności z ich udziałem, nie będą udzielać informacji, żeby ktoś zeznając nie powoływał się na treści.

Prokuratorzy zbierają aktualnie materiał dowodowy, który mógłby dać podstawy do ogłoszenia Mariuszowi C. zarzutów związanych z wątkiem przebywania w miejscach objętych zakazem (mężczyzna będąc skazanym za poprzednie przestępstwa otrzymał od sądu zakaz kontaktowania się z małoletnimi poniżej 15. roku życia i przebywania w miejscach, w których przebywają, czyli m.in. na terenie szkół czy placów zabaw. W tym pomóc miały właśnie osoby, które po upublicznieniu wizerunku podejrzanego rozpoznają go i zgłoszą się do prokuratury z informacjami, że widziały podejrzanego w okolicach szkół, przedszkoli lub innych placówek dla dzieci, albo rozmawiającego z małoletnimi.

Czy tak było? Okaże się na początku października, bo właśnie wówczas, zgodnie z zapowiedzią prokuratury, śledczy poinformują o swoich ustaleniach. Na Mariuszu C. ciąży aktualnie 10 zarzutów: m.in. podżegania do wykonania nagich zdjęć 14-letniej dziewczynce, znieważenia, gróźb, składania fałszywych zeznań i oskarżeń i  utrudniania czynności urzędowych. Grozi mu również umieszczenie w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie. Rozprawa, na której sędziowie Sądu Okręgowego w Rzeszowie zadecydują o tym, czy trafi do ośrodka, zaplanowana została na 16 listopada. Aktualnie mężczyzna przebywa w areszcie tymczasowym, w którym pozostanie do 8 października.

Katarzyna Szczyrek

Leave a Reply

Your email address will not be published.