
RZESZÓW. Miasto chce zdobyć na inwestycje środki zewnętrzne.
Na 2020 rok zostały przesunięte pieniądze w Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta Rzeszowa na budowę drogi od al. Rejtana do ul. Ciepłowniczej. Miastu nie udało się zdobyć dofinansowania unijnego na tzw. Wisłokostradę.
W Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta Rzeszowa zapisanych jest 59 mln zł w roku 2020 i prawie 46 mln zł w roku 2021. Władze miasta planują, że na inwestycję wartą ok. 106 mln zł uda się zdobyć 89 mln zł dofinansowania.
Na razie udało się podpisać cztery umowy z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości na dofinansowanie inwestycji z programu Polska Wschodnia. Dofinansowane zadania kosztują łącznie ok. 122 mln zł. Wśród nich są: poszerzenie al. Sikorskiego do granicy miasta, rozbudowa ul. Podkarpackiej, budowa łącznika Kielanówka od ul. Podkarpackiej do węzła Rzeszów – Południe S19 oraz budowa połączenia ulic Lubelskiej i Warszawskiej.
Wisłokostrada czeka na swoją kolej. Dokumentacja projektowa jest już praktycznie gotowa. Jej koszt to 1,6 mln zł. Cała inwestycja szacowana jest na ok. 110 mln zł.
Inwestycja jest podzielona na etapy. W 2015 roku powstało 700-metrowe przedłużenie al. Rejtana na skrzyżowaniu z ul. Lwowską. Nowa ulica nosi nazwę gen. Kazimierza Dworaka. Na razie ma ona prowadzić do targowiska. Tam przeniosą się kupcy z ul. Dołowej. Zadanie I całej budowy Wisłokostrady to dobudowa drugiej jezdni drogi do targowiska oraz dwujezdniowe połączenie do ul. Ciepłowniczej z budową estakady nad linią kolejową Kraków – Medyka i mostem na rzece Młynówka. Oczywiście do tego dochodzi budowa odwodnienia i oświetlenia ulicznego. Na skrzyżowaniu przedłużenia ulicy Dworaka i ul. Ciepłowniczej postanie rondo.
Drugim etapem inwestycji będzie rozbudowanie ul. Ciepłowniczej. Droga zostanie rozbudowana do dwóch jezdni od skrzyżowania z projektowaną drogą do targowiska do skrzyżowania ulic Siemieńskiego i gen. Maczka. Przebudowany zostanie most na Wisłoku i sygnalizacja świetlna. Dwie jezdnie finalnie ma mieć też ul. gen. Maczka.
Blanka Szlachcińska



17 Responses to "Wisłokostrada może za kilka lat"