
RZESZÓW. Pomnik Walk Rewolucyjnych od 2006 roku jest własnością oo. bernardynów
Pomnik Walk Rewolucyjnych powstał w latach 1971 – 1974 i na dobre wpisał się w obraz Rzeszowa. Miasto pisze do Instytutu Pamięci Narodowej, żeby instytucja przedstawiła swoje stanowisko w sprawie pomnika. Czy w ramach ustawy o zakazie propagowania komunizmu zostanie on zlikwidowany?
Od roku w Polsce obowiązuje ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego. W ramach nowych przepisów wiele miast, w tym również Rzeszów, musiały zmieniać m.in. nazwy ulic. Istnieją obawy, że IPN wyda polecenie zlikwidowania Pomnika Walk Rewolucyjnych, a także Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej, który od 1950 roku znajduje się na Placu Ofiar Getta w Rzeszowie.
„Pomnik będący dziełem Mariana Koniecznego, wieloletniego profesora oraz rektora Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, egzystuje w przestrzeni miasta od ponad czterdziestu lat stając się integralnym elementem jego krajobrazu. Pomnik jako najbardziej rozpoznawalny symbol Rzeszowa, stanowi niezaprzeczalny „Landmark” naszego miasta. Jest obok budynku Ratusza oraz Zamku Lubomirskich, obiektem najczęściej ukazującym się w publikacjach turystycznych o Rzeszowie, jak też najpopularniejszym motywem tzw. „pamiątek” naszego miasta. Przywiązanie mieszkańców do pomnika jest faktem oczywistym i niepodważalnym. Proszę zatem o dopuszczenie do dyskusji głosów środowisk artystycznych jak również woli i opinii mieszkańców, którzy mają prawo do współdecydowania o naszej teraźniejszości oraz o elementach ważnych do zachowania z punktu widzenia przyszłości” – czytamy w oficjalnym liście prezydenta Rzeszowa do dyrektora Instytutu Pamięci Narodowej.
Pomnik Walk Rewolucyjnych został wybudowany w latach 1971 – 1974. Jest usytuowany u zbiegu głównych arterii komunikacyjnych, na terenie dawnych ogrodów klasztoru oo. Bernardynów. Stał się główną dominantą przestrzenną tej części miasta. Z historycznego punktu widzenia, inicjatywa budowy pomnika zrodziła się w 1966 roku za sprawą Włodzimierza Kozło – zasłużonego żołnierza, sybiraka, inżyniera, nauczyciela, fotografika zapisanego w historii miasta jako działacza społecznego w zakresie podjęcia akcji ratowania najstarszej rzeszowskiej nekropolii przy ul. Targowej. W pierwotnej intencji pomnik wzniesiony miał być na okoliczność uczczenia Tysiąclecia Państwa Polskiego. W 1967 r. powołany został społeczny komitet budowy pomnika, którego honorowym przewodniczącym został Władysław Kruczek. Wówczas podjęto decyzję o zmianie wymowy pomnika.
Do 2006 roku pomnik był własnością miasta, jednak większość ówczesnych radnych, głownie prawicy, przyjęła uchwałę, żeby tereny dawnych ogrodów bernardyńskich oddać zakonowi. Niefortunnie w ręce o Bernardynów trafił również pomnik i od tamtego czasu jest bardzo zaniedbany. Mimo wielokrotnych prób, nie udało nam się skontaktować z o. Rafałem Klimasem, proboszczem parafii oo. bernardynów.
Blanka Szlachcińska



34 Responses to "Czy pomnik zostanie zlikwidowany?"