Kto zaszkodził mieleckim „Mieszkaniom Plus”?

Jakub Cena, wiceprzewodniczący Rady Miasta: - Podanie kwoty 1650 zł za wynajem mieszkania w komunikacie miasta było działaniem szkodliwym dla programu. Bardzo dużo negatywnych emocji wokół tego się pojawiło w przestrzeni publicznej. Fot. Paweł Galek
Jakub Cena, wiceprzewodniczący Rady Miasta: – Podanie kwoty 1650 zł za wynajem mieszkania w komunikacie miasta było działaniem szkodliwym dla programu. Bardzo dużo negatywnych emocji wokół tego się pojawiło w przestrzeni publicznej. Fot. Paweł Galek

MIELEC. Radny oskarża władze miasta o sabotaż. Te nie pozostają mu dłużne.

Swego czasu z Urzędu Miasta do mediów przedostały się informacje o wysokich, wręcz horrendalnych kosztach wynajmu lokali, które mają powstać w Mielcu w ramach rządowego programu „Mieszkanie Plus”. Potem okazało się, że stawek czynszu jeszcze nie ma. Zdaniem Jakuba Ceny, radnego PiS, miejski komunikat mógł bardzo zaszkodzić całemu przedsięwzięciu. Wiceprezydent Tadeusz Siemek odpiera te zarzuty.

Plany są takie, że w ramach programu „Mieszkanie Plus” powstanie w Mielcu 200-250 lokali o pow. 30-70 mkw. każde. Inwestycja ma być realizowana w przyszłym roku na ponad dwuhektarowej miejskiej działce w rejonie ulic Powstańców Warszawy i Witosa.

BGK: – Nie ma jeszcze stawek czynszu
O kosztach wynajmu mieszkań na razie nic nie wiadomo. Wcześniej z magistratu do mediów wyciekł komunikat, że może być to 1650 zł, plus 500 zł opłaty eksploatacyjnej. Kwoty te zdementowała Ewa Syta, rzecznik prasowy Banku Gospodarstwa Krajowego Nieruchomości: – Nie została jeszcze oszacowana wartość potencjalnej inwestycji, dlatego jest za wcześnie, by podawać informacje o wysokości stawek czynszu w lokalach, które mogą powstać w ramach programu „Mieszkanie Plus” w Mielcu – oświadczyła Ewa Syta.

Tadeusz Siemek, wiceprezydent Mielca: - Sprawę wywołał sam pan Jakub Cena, i to w sposób taki nie fair. Miejski komunikat w sprawie „Mieszkanie Plus” był pokłosiem tego, że pan radny pozwolił sobie na uszczypliwe komentarze w mediach.
Tadeusz Siemek, wiceprezydent Mielca: – Sprawę wywołał sam pan Jakub Cena, i to w sposób taki nie fair. Miejski komunikat w sprawie „Mieszkanie Plus” był pokłosiem tego, że pan radny pozwolił sobie na uszczypliwe komentarze w mediach.

Jakub Cena (PiS), wiceprzewodniczący Rady Miejskiej, uważa, że komunikat sugerujący wysokie koszty wynajmu lokali był ze strony miasta działaniem niekorzystnym dla tego programu, i mogło odstraszyć potencjalnych nabywców. – Całe szczęście, że BGK te kwoty zdementował, a mieszkańcy tak licznie się tym zainteresowali – zaznaczył radny.

Wiceprezydent Tadeusz Siemek odpowiada, że całą aferę wywołał Jakub Cena. – Ten komunikat był pokłosiem tego, że pan radny pozwolił sobie na uszczypliwe komentarze w mediach – ripostował. – Problem polega na tym, że podpisaliśmy w Warszawie klauzulę poufności. Dlatego prosiłem pana radnego, żeby się wstrzymał z komentarzami. Niestety, nie posłuchał. Te kwoty, które podaliśmy, były bardzo wstępnie. One były szacowane w BGK z nadmiarem. Ostateczne koszty czynszu zostaną określone i podane na etapie późniejszym.

Paweł Galek

Leave a Reply

Your email address will not be published.