
SANOK. Sprawcy brutalnego pobicia grozi do 12 lat więzienia.
Do Sądu Okręgowego w Krośnie trafił akt oskarżenia wobec sprawcy brutalnego pobicia, do którego doszło w czerwcu w Sanoku. W wyniku odniesionych obrażeń 30-letni mężczyzna zmarł.
Do splotu tragicznych wydarzeń doszło w sobotę, 10 czerwca. Według ustaleń prokuratury, dwaj 30-letni mężczyźni nie znali się wcześniej. Feralnego dnia spotkali się nad Sanem i pili razem alkohol. W pewnym momencie wywiązała się między nimi kłótnia. Świadkowie zeznają, że między mężczyznami doszło do bójki. Sprawca pobicia zabrał pobitemu mężczyźnie telefon komórkowy i pieniądze, po czym uciekł.
Na nieprzytomnego mężczyznę w sobotę dzień później około godziny 7 rano natknął się przypadkowy przechodzień. Kiedy próby nawiązania kontaktu się nie powiodły, mężczyzna wezwał karetkę. 30-latek z raną głowy został przetransportowany do szpitala w Sanoku. Niestety, na pomoc było już za późno. Mężczyzna zmarł około 3 w nocy z niedzieli na poniedziałek.
– Jak wynika z sekcji zwłok i opinii biegłego patomorfologa, bezpośrednią przyczyną zgonu młodego mężczyzny były obrażenia głowy, a dokładnie ostry krwiak podtwardówkowy i obrzęk mózgu – informowała w toku śledztwa szefowa sanockiej prokuratury Izabela Jurkowska-Hanus.
Sprawca pobicia usłyszał zarzut z artykułu 156 KK, par. 3, czyli spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu skutkującego śmiercią. Podejrzanemu grozi do 12 lat więzienia.
Martyna Sokołowska


