
RZESZÓW. Podkarpaccy policjanci gwiazdami niedzielnego odcinka telewizyjnego show.
– Jestem pod dużym wrażeniem i powiem więcej, chcę was w półfinale! – oznajmił po występie braci Agustin Egurrola i nacisnął złoty przycisk. Tym samym zapewnił akrobatom miejsce w półfinale. W niedzielnym odcinku telewizyjnego programu Bracia Kamil i Krystian Kłeczek zachwycili jury oraz publiczność.
Show na trampolinie rozpoczął Krystian. Pojawił się w szarym płaszczu i kapeluszu. Gdy w tle zabrzmiała muzyka z filmu animowanego „Inspektor Gadżet” , było już wiadomo, że wcielił się w rolę szalonego detektywa.
Bliźniacy przyzwyczaili widzów do wspólnych występów. Tym razem było inaczej. W pierwszej części pokazu Krystian sam wykonywał akrobacje. W pewnym momencie zniknął… gdzieś nad sceną, a wtedy z boku wyłonił się Kamil i to on kontynuował pokaz. Na koniec Krystian dołączył do brata i razem wykonali resztę ewolucji na trampolinie.
To był zaskakujący występ, pełen niesamowitych akrobacji, wykonanych z precyzją i profesjonalizmem. – Show wspaniałe. To jest to, czego chcemy w tym programie – powiedziała po występie Małgorzata Foremniak. Bliźniacy zachwycili jurorów i nie muszą się już martwić o ich dalszy wybór.
– Agustin dał nam duży kredyt zaufania i z tego miejsca chcielibyśmy obiecać, że nie zawiedziemy – zapewnił Kamil. Przekonywał, że w półfinale pokażą jeszcze więcej. – Show to mało powiedziane – mówił. Trzymamy za słowo i mamy nadzieję, że kolejny występ będzie już na miarę finału.
Wioletta Kruk


