
WIGRY SUWAŁKI – RESOVIA
Resoviacy z najdalszego wyjazdu wracali wesołym autobusem – zwycięstwo w Olecku dało drużynie Artura Łuczyka utrzymanie. Mające nóż na gardle Wigry szybko zepchnęły rzeszowian do obrony, zmusiły do błędu i objęły prowadzenie. – Mieliśmy grać wysoko, agresywnie. Tymczasem daliśmy się stłamsić – narzekał Łuczyk.
WIGRY 1
RESOVIA 3
(1-0)
1-0 Bajko (20)
1-1 Chrabąszcz (55)
1-2 Pietluch (65)
1-3 Hajduk (88)
STAL SANDECO RZESZÓW – JEZIORAK IŁAWA
Gospodarze pierwszy raz w historii pokonali zespół z Iławy a Andreja Prokić bohaterem Stali. Serb zdobył dwa gole, jeden piękniejszy od drugiego. Po trafieniu otwierającym wynik wspiął się na płot i przybił „piątkę” z bratem Aleksandarem, który przyjechał do Polski na wakacje.
STAL 2
JEZIORAK 1
(1-0)
1-0 Prokić (34)
2-0 Prokić (50)
2-1 Kretov (56)
STAL STALOWA WOLA – GLKS NADARZYN
Bartłomiej Dydo zrehabilitował się za jesiennego „swojaka”, ale pożegnanie z kibicami wypadło średnio. Jak na czerwcowe upały, niedzielne spotkanie przy ul. Hutniczej toczyło się w całkiem żwawym tempie. Czasami można było odnieść wrażenie, że to beniaminek z Nadarzyna gra u siebie.
STAL 0
NADARZYN 0
Więcej o meczach II ligi w Super Nowościach


