
Bohdan Bławacki nie będzie dłużej szkoleniowcem drużyny z Hetmańskiej. We wtorek klub poinformował o rozstaniu się z Ukraińcem i rozpoczął poszukiwania jego następcy.
Bławacki 7 miesięcy temu zastąpił na stanowisku trenera rzeszowian Marcina Wołowca, ale nie zdołał zrealizować celu i awansować do II ligi. Tym razem też mu się nie uda, bo Stal – wobec niezadowalających wyników, a przede wszystkim słabego stylu – postanowiła podziękować mu za współpracę. Do czasu wyboru nowego szkoleniowca – a stanie się to prawdopodobnie dopiero w następnym tygodniu – zespół prowadził będzie Grzegorz Nalepa, zaś pomagać mu będzie Marcin Seroka. Obaj byli do tej pory asystentami Bławackiego.
Decyzja władz Stali nie wywołała w środowisku wielkiego zdziwienia, nawet mimo faktu, iż podjęto ją po zwycięstwie 2-0 ze Spartakusem Daleszyce. Paradoksalnie jednak, właśnie to mogło być przysłowiowym gwoździem do trumny ukraińskiego szkoleniowca, bo choć biało-niebiescy zajmują w tabeli 3. pozycję ze stratą tylko jednego „oczka” do liderującej Soły Oświęcim, to – mówiąc delikatnie – nie zachwycają stylem. Widać, że drużyna od dłuższego czasu się męczy, a trener Bławacki nie potrafił znaleźć antidotum. Co więcej, z szatni rzeszowian coraz głośniej zaczęły dochodzić głosy, że piłkarzom z nim po prostu… nie po drodze.
Kto zostanie nowym trenerem zawodników z Hetmańskiej? Tego na razie nie wiadomo. Pojawiły się już informacje, że jednym z kandydatów do objęcia schedy po Bławackim jest… Jacek Magiera, do niedawna szkoleniowiec Legii Warszawa, którą poprowadził do tytułu mistrza Polski. Sensacje te należy jednak traktować raczej jako… pobożne życzenia.
tc



8 Responses to "Stal Rzeszów bez trenera!"