TARNOBRZEG. 38 ręcznie wykonanych latawców można było podziwiać 22 października nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Miłośnicy papierowych konstrukcji przyjechali z Rzeszowa, Nowej Dęby, Mielca i Tarnobrzega.
Można nie być ich pasjonatem, nigdy ich nie puszczać i nigdy nie skonstruować, ale nie da się na ich widok nie uśmiechnąć i nie podziwiać tego jak porwane przez wiatr płyną i wirują po niebie. Latawca kojarzą się z dzieciństwem, beztroską i radością. I choć częściej nad głowami możemy spotkać obecnie świszczące drony niż cudne latawce, to moda na nie, zapewne nigdy nie przeminie.
Latawcowe Babcie Lato w tym roku odbyło się nad Jeziorem Tarnobrzeskim i zgromadziło uczestników, którzy rywalizowali w siedmiu kategoriach. Oddzielnie oceniano latawce płaskie, skrzynkowe i gotowe. W dwóch pierwszych grupach, zawodnicy podzieleni byli także pod względem wieku. Osobno oceniano latawce dzieci w wieku od 6 do10 lat. Od 11 do 16 i powyżej 17.
W kategorii latawców płaskich zwycięzcami kolejnych kategorii wiekowych zaczynając od najmłodszych zostali: Marika Chrapowicz, Michał Kruk i Michał Jajko. Najlepsze latawce skrzynkowe zaprezentowali także w kolejności od najmłodszych: Kamił Połowniak, Bartłomiej Baran i Beata Szurlej. Kategorię open, czyli latawców gotowych wygrała natomiast Renata Wiśniewska.
Jury konkursu oceniało jakość wykonania konstrukcji latającej, estetykę, lot i efekty specjalne. Organizatorem imprezy był Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, przy współudziale: Stowarzyszenia Inter-Akcja, Modelarnia przy parafii Św. Barbary i Modelarnia przy ŚDK.
mrok
[print_gllr id=221734]


