Kolejne problemy z Podkarpackim Centrum Lekkiej Atletyki

Tak ma wyglądać nowe centrum lekkiej atletyki. Fot. Materiały prasowe
Inwestycja miałaby pochłonąć ok. 32 mln zł. Fot. Archiwum

RZESZÓW. O rozbudowie stadionu Resovii mówi się już od kilku lat.

Budowa Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki dalej stoi pod znakiem zapytania. Na wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa Robert Kultys zawnioskował do przedstawicieli miasta o wpisanie do Wieloletniej Prognozy Finansowej całej kwoty potrzebnej na inwestycję, czyli 32 mln zł. Zdaniem Podkarpackiego Związku Lekkiej Atletyki, zmiana miejskich uchwał jest konieczna, żeby móc zdobyć 16 mln zł dofinansowania z Ministerstwa Sportu i Turystyki.

„Mija pół roku od publicznego oświadczenia Pana Prezydenta Tadeusza Ferenca, że miasto Rzeszów będzie inwestorem wiodącym planowanej inwestycji, a do chwili obecnej Rada Miasta Rzeszowa nie przyjęła uchwały o wpisaniu kosztów planowanej inwestycji w kwocie 32 mln zł do Wieloletniej Prognozy Finansowej, co jest konieczne i niezbędne aby można było złożyć stosowny wniosek o dofinansowanie” – piszą Janusz Mazur, prezes Podkarpackiego Związku Lekkiej Atletyki i Aleksander Bentkowski, prezes zarządu CWKS Resovia. „Poinformowano nas w Ministerstwie Sportu, że poprzedni wniosek CWKS Resovia nie został rozpatrzony pozytywnie tylko i wyłącznie z braku właściwych uchwał zaangażowanych w finansowanie tej inwestycji samorządów” – czytamy w piśmie.

Przypomnijmy, że koszty inwestycji wartej 32 mln miały zostać rozłożone w następujący sposób: 50 proc. – ministerstwo sportu i po 25 proc. miasto Rzeszów oraz Zarząd Województwa Podkarpackiego.

Część radnych podczas sesji Rady Miasta Rzeszowa apelowała o 15 minut przerwy, w czasie której zostałaby przygotowana odpowiednia zmiana w uchwale. To jednak nie spotkało się z aprobatą władz miasta.

– Dość długo procedujemy porozumienie z marszałkiem dotyczące tej inwestycji. Chcieliśmy od początku, żeby wspólnie partycypować w kosztach budowy tego obiektu, a później jego utrzymania. Jak podpiszemy porozumienie to na następnej sesji wprowadzimy tę kwotę i będzie możliwość aplikowania do Ministerstwa Sportu o środki – mówiła Janina Filipek, skarbnik Miasta Rzeszowa.

Radni Marcin Deręgowski, Witold Walawender, Wiesław Buż i Waldemar Szumny również mówili o konieczności wpisania całej kwoty inwestycji do WPF. Decyzja w tej sprawie jednak nie została podjęta.

Blanka Szlachcińska

4 Responses to "Kolejne problemy z Podkarpackim Centrum Lekkiej Atletyki"

Leave a Reply

Your email address will not be published.