
PODKARPACIE, RZESZÓW. Zmiany odczują oszuści, którzy w sztuczny sposób zawyżają wartość samochodu.
Praktyka cofania przebiegu w samochodach znana jest od wielu lat. Wielu sprzedawców stosuje ją, aby w sztuczny sposób podnieść wartość pojazdu, nie licząc się przy tym z bezpieczeństwem oraz faktem, że rzeczywiście oszukuje nabywców. Obecnie w Polsce „przekręcanie” stanu licznika nie jest karalne, jednak niewykluczone, że już niedługo może się to zmienić.
Zdaniem „Dziennika Gazety Prawnej” powołującej się na wyliczenia grupy AAA Auto, blisko 90 proc. pojazdów, które zostały importowane do Polski, mogło doświadczyć procederu cofnięcia licznika. Możliwe, że część z nich trafiła do nieświadomych kierowców z Podkarpacia. Obecnie ingerencja w parametry licznika nie podlega karze, lecz jest oszustwem, z którym niestety trudno walczyć. Dlaczego? Przykładowo dla diagnosty nieistotny jest przebieg samochodu, tylko stan techniczny, a co za tym idzie, nie muszą obchodzić go liczby. – Jeżeli diagnosta doprowadza do ruchu pojazd to oznacza, że pojazd ten jest sprawny – mówi Krzysztof Wadiak, dyrektor Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta Rzeszowa.
Często przepłacamy
Cofnięty stan przebiegu nie wpływa bezpośrednio na bezpieczeństwo na drodze, jednak nabywcę może realnie wprowadzić w błąd. – Przekręcony licznik zdecydowanie ma wpływ na wartość pojazdu – tłumaczy Błażej Kowalski z inicjatywy społecznej Diagnostów Samochodowych. Czy Polacy kupują wiec często kota w worku? Szacuje się, że ujemny stan licznika w porównaniu z wcześniejszym przeglądem odnotowuje się w ponad 880 tys. pojazdów rocznie. Możliwe, że cena sporej części z nich została z tego tytułu sztucznie zawyżona. Dlatego czujni powinno być przede wszystkim nabywcy, bo to oni mogą najwięcej stracić, i to oni jako kolejni właściciele biorą odpowiedzialność za samochód np. podczas jazdy. – Kierujący musi mieć świadomość, że to on odpowiada za stan techniczny pojazdu – wyjaśnia kom. Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji. Problem może dotyczyć również naszego regionu. W samym sierpniu na Podkarpaciu zarejestrowano 8290 nowych pojazdów. Pytanie: w ilu z nich „przekręcono” licznik?
Będą zmiany
Sprawą manipulacji przy przebiegu prawdopodobnie zajmie się Ministerstwo Sprawiedliwości, które chce ująć tę kwestię m.in. w kodeksie karnym. Jeśli do tego dojdzie, to każdy starosta podejmie się weryfikacji pojazdu w chwili otrzymania sygnału o dotyczących go nieprawidłowościach. Następnie będzie on miał obowiązek wystąpić do odpowiednich podmiotów z prośbą o ukaranie właściciela. Obecnie żaden przepis tego nie reguluje. – Nie mamy obowiązku sprawdzać, jaki był stan licznika – usłyszeliśmy od przedstawicieli jednej z rzeszowskich stacji diagnostycznych. Kolejny problem dotyczy braku narzędzi do tego typu działań. – Niemal niemożliwe jest wykrycie czy samochód ma zgodny z rzeczywistością przebieg – ocenia z kolei właściciel innej podrzeszowskiej stacji. Czy przyszłe zmiany zmniejszą ostatecznie skalę oszustwa?
Kamil Lech



8 Responses to "Cofanie przebiegu w samochodach będzie nielegalne?"