W końcu przeniosą laryngologię

Otolaryngologia funkcjonuje w fatalnych warunkach. Fot. Martyna Sokołowska
Otolaryngologia funkcjonuje w fatalnych warunkach. Fot. Martyna Sokołowska

SANOK. Pacjenci i lekarze funkcjonują w fatalnych warunkach. Ale ma się to zmienić…

Oddział otolaryngologiczny doczeka się w końcu przenosin ze starego do nowego szpitala. Zostanie zorganizowany na części byłego oddziału położniczego. Dlaczego to takie ważne?

Laryngologia funkcjonuje w tzw. starym szpitalu zlokalizowanym przy ulicy Konarskiego. Obsługuje trzy powiaty – sanocki, leski i bieszczadzki. Liczący blisko 160 lat budynek czasy świetności ma już dawno za sobą. Pacjenci i lekarze funkcjonują w fatalnych warunkach. Pomieszczenia są ciasne, korytarze wąskie, a sale operacyjna i pooperacyjna odbiegają od dzisiejszych standardów.

Budować? Remontować? Przenosić?
Dyskusja o przenosinach laryngologii toczy się od lat. Wniosek o pieniądze na ten cel jeszcze w poprzedniej kadencji składał ówczesny starosta, Sebastian Niżnik. Powstał projekt przenosin oddziału laryngologicznego nad pulmonologię, która mieści się w pawilonie obok nowego szpitala. Starosta o pieniądze z rezerwy premier wystąpił w 2014 roku, inwestycja miała zakończyć się rok później. Wtedy z planów jednak nic nie wyszło, a tematem zajęli się następcy.

Kiedy w ubiegłym roku w końcu się udało i szpital otrzymał rządową dotację, zarząd powiatu pieniądze oddał tłumacząc, że ma zbyt mało czasu na zrealizowanie remontu w wymaganym terminie.

Ostatecznie zdecydowano, że laryngologia zostanie przeniesiona do byłego oddziału położniczego.

– Zmieniliśmy miejsce lokalizacji laryngologii, bo w starym szpitalu nie ma bezpośredniego dostępu do bloku operacyjnego i w razie potrzeby, oddziału intensywnej terapii – wyjaśnia Henryk Przybycień, dyrektor sanockiego szpitala.

Zamiast porodówki
Adaptacja porodówki na potrzeby laryngologii, według słów dyrektora sanockiego szpitala, ma kosztować ponad 100 tys. zł. Pieniądze udało się zebrać dzięki wsparciu lokalnych samorządów z powiatu sanockiego. Jednocześnie dyrektor placówki potwierdza, że na razie kierownictwo szpitala rezygnuje z prób przywrócenia zlikwidowanej pod koniec 2016 roku porodówki.

Oddział w nowym miejscu ma funkcjonować od marca przyszłego roku. – Mamy już podpisaną umowę z firmą, która będzie wykonywała prace, także jesteśmy przygotowani do tej inwestycji – mówi nam Henryk Przybycień.

Martyna Sokołowska

Leave a Reply

Your email address will not be published.