
GDYNIA, MIELEC. Etiuda mieleckich licealistek wygrała festiwal w Gdyni!
Etiuda pt. „Ojciec i Syn” w reżyserii Aleksandry Kościelnej i Wioletty Kilian, uczennic I Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Konarskiego w Mielcu, wygrała kategorię „Młodzi Dla Historii” niedawnego Festiwalu Filmowego „Niepokorni-Niezłomni-Wyklęci” w Gdyni. Powstanie filmu nie byłoby możliwe, gdyby nie wsparcie Grupy Rekonstrukcji Historycznej im. Wojciecha Lisa „Mściciel”.
Obraz licealistek został wybrany do festiwalu spośród ok. 100 filmów, które zgłoszone zostały do konkursu z całego kraju. Same twórczynie podkreślają, że inspirację dla swojej działalności znalazły w trakcie I Mieleckiej Retrospektywy, która odbywała się w czerwcu, w Samorządowym Centrum Kultury w Mielcu z inicjatywy Klubu Historycznego „Prawda i Pamięć”. I to właśnie wsparcie klubu w osobie jego wiceprezesa Romualda Rzeszutka, który towarzyszyły dziewczynom od początku aż do festiwalu w Gdyni, dało ten sukces.
W filmie Marian Rzeszutek opowiada o bitwie w Ostrowach Tuszowskich, jaką stoczył oddział mjr Hieronima Dekutowskiego „Zapory” z sowietami z NKWD oraz polskimi komunistami z MO i UB. – Nie mieliśmy, ani pieniędzy, ani możliwości na realizację filmu pełnometrażowego. Dlatego też zdecydowaliśmy się na etiudę – zdradza Romuald Rzeszutek. – Nasza produkcja opowiada o świadku historii i o ludziach, którzy starają się zobrazować wydarzenia z przeszłości. Dziękuję wszystkim, którzy pomogli zrealizować ten projekt.
Mielecka premiera filmu miała miejsce w poniedziałek (13.11.) w sali widowiskowej Samorządowego Centrum Kultury. Gościł na niej Tadeusz Płużański, prezes Fundacji „Łączka”, szef działu publicystyki TVP Info i autor wielu książek. Opowiedział on o podziemiu antykomunistycznym i o jego przeciwnikach. Podczas spotkania, oprócz „Ojca i Syna”, odbędą się premiery filmów: „Polski nie zniszczy nikt na świecie. Historia chorążego Antoniego Dołęgi, oraz „Wyklęci przez komunistów Żołnierze Niezłomni”.
Paweł Galek


