Trotyl tonie w śmieciach

Kolbuszowskie kluby sportowe nie podlegają ustawie śmieciowej. Fot. Paweł Galek
Kolbuszowskie kluby sportowe nie podlegają ustawie śmieciowej. Fot. Paweł Galek

ZARĘBKI, KOLBUSZOWA. Działacze klubu sportowego Trotyl Zarębki skarżą się na śmieci, które – szczególnie po meczach – zalegają na ich obiektach.

Za pośrednictwem sołtysa wsi, Marka Opalińskiego zwrócili się do władz kolbuszowskiej gminy o to, żeby chociaż raz na jakiś czas śmieciarka przyjechała na stadion w Zarębkach. – Wczoraj tam byłem i widziałem, że jest problem – przyznaje sołtys Opaliński. – Działacze klubu mówią, że nie są w stanie tego wywozić.

Burmistrz Jan Zuba zwraca uwagę na to, że stadion Trotylu nie jest nieruchomością zamieszkałą, a więc nie podlega ustawie śmieciowej. – Przypominam, że boisk sportowych w naszej gminie mamy więcej, i żaden z działaczy, nie zgłaszał potrzeby opróżniania kosza. A więc kluby same we własnym zakresie potrafiły ten problem rozwiązać – podkreśla Zuba.

– Jeśli kosz o poj. 120 l. miałby być opróżniany raz na dwa miesiące, to klub może zawrzeć w tej sprawie umowę z Zakładem Usług Komunalnych i uiszczać za to opłatę – proponuje burmistrz. – Jeśli jednak działacze nie są w stanie wygospodarować takiego kosztu, to będziemy rozmawiać. Na chwilę obecną nikt z klubu nie zwrócił się do mnie w tej sprawie.

pg

Leave a Reply

Your email address will not be published.