TARNOBRZEG. Raz mieli pod górkę, a raz górki. Bywało w ich życiu lepiej i gorzej. Nieraz się razem śmiali i nieraz płakali. Poznali się jednak i pobrali w czasach, gdy jeśli coś się psuło, to się to naprawiało, a nie wyrzucało do kosza i szło po nowe, niby lepsze, niby trwalsze.
Małżonkowie z półwiecznym stażem. Z szacunkiem i podziwem patrzy się na pary, które nie dość, że są ze sobą 50 lat, to jeszcze cieszą się swoim jubileuszem i chętnie dzielą radami na małżeńskie szczęście.
15 grudnia w Zamku Dzikowskim w Tarnobrzegu pary, które mogą się pochwalić złotym stażem odebrały gratulacje i medale prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej za długoletnie pożycie małżeńskie. Zasłużyli na nie bezwzględnie, bo dla swoich dzieci, wnuków i przyjaciół są przykładem, że na miłości można zbudować trwały, udany i dający bezpieczeństwo związek. Można iść razem przez życie, mimo trudów, problemów i wiejącego niejeden raz w oczy wiatru. Potrzeba do tego jednak dużo cierpliwości, dużo tolerancji i dużo serdeczności. Tak, by otwierać serce na zalety, tego komu obiecało się być z nim na dobre i na złe, a przymykać oczy na wady, które każdy z nas ma.
mrok
[print_gllr id=225299]


