Pierwszy raz w tym roku

Fot. PaweA� Dubiel
Fot. PaweA� Dubiel

PLUSLIGA. Po zwyciA�stwie na BBTS-em Asseco Resovia awansowaA�a na czwarte miejsce w tabeli.

W 71 minut siatkarze Asseco Resovii rozprawili siA� z BBTS Bielsko-BiaA�a, notujA�c tym samym pierwsze w tym roku kalendarzowym zwyciA�stwo. ChoA� przewaga zespoA�u trenera Andrzeja Kowala byA�a niepodwaA?alna, to jednak gra resoviakA?w pozostawiaA�a momentami wiele do A?yczenia.

Bielszczanie przyjechali do Rzeszowa po piA�ciu poraA?kach z rzA�du (choA� dwie ostatnie dopiero po tie-breakach) i po cichu liczyli, A?e z Podpromia moA?e uda siA� teA? wywieA?A� jakieA� punkty. Na to jednak resoviacy nie pozwolili. – Dla nas najwaA?niejszym byA�o wygraA� po dwA?ch poraA?kach z rzA�du – mA?wi Andrzej Kowal, szkoleniowiec zespoA�u z Rzeszowa. – JakoA�A� spotkania naprawdA� jest sprawA� drugorzA�dnA� ze wzglA�du na to, A?e wiA�kszoA�A� chA�opakA?w ma duA?e problemy zdrowotne spowodowane przeziA�bieniami, grypA� itd. Nie wszyscy trenowali, ale najwaA?niejsze, A?e wygraliA�my. MichaA� KA�dzierski, Jakub Jarosz czy Thibault Rossard przez ostatnie dwa dni bardziej siA� rozciA�gali niA? trenowali. Na pewno nie widaA� byA�o u wszystkich zawodnikA?w tych emocji – mA?wi szkoleniowiec Asseco Resovii, ktA?ra w dwA?ch pierwszych setach trzymaA�a rywala na dystans, choA� ten kilka razy wykorzystywaA� nonszalancje gospodarzy i odrabiaA� straty. ByA�o tak chociaA?by w I secie, gdy w koA�cA?wce mimo prowadzenia miejscowych 23:20 BBTS zniwelowaA� dystans do punktu 23:22.

Na wiA�kszy opA?r ze strony bielszczan Asseco Resovia napotkaA�a dopiero w III secie. Siatkarze BBTS-u, ktA?rzy po 10-minutowej przerwie niemal rzutem na taA�mA� zdA�A?yli na poczA�tek kolejnej partii, zaczA�li od mocnego uderzenia, wygrywajA�c 5:1, a pA?A?niej przez dA�uA?szy czas utrzymywali 2-3 punktowA� przewagA�. – W pierwszym fragmencie tego seta popeA�niliA�my kilka bA�A�dA?w, a pA?A?niej juA? ich liczba zmalaA�a. Nie podejmowaliA�my duA?ego ryzyka i przez to tych bA�A�dA?w nie byA�o teA? za wiele – mA?wi trener Kowal, ktA?ry przy stanie 4:8 w miejsce Lukasa Tichacka desygnowaA� do gry MichaA�a KA�dzierskiego. – MichaA� musi dostawaA� szansA�, bo nie bA�dzie siA� rozwijaA� jak nie bA�dzie graA�, a uwaA?am, A?e gra bardzo dobrze. MoA?e w dzisiejszym meczu nie miaA� za duA?o tego grania, ale w kolejnych spotkaniach tych szans bA�dzie miaA� na pewno wiA�cej, bo to jest nasza przyszA�oA�A�. Wielu tych mA�odych chA�opakA?w, ktA?rych mamy, jeA�li bA�dA� grali, to siA� bA�dA� rozwijali. To jest teA? naszym celem i chcemy by tA� szansA� dostawali – mA?wi szkoleniowiec Asseco Resovii, ktA?ra caA�y czas musiaA�a goniA� rywala. Kluczowym momentem okazaA�a siA� akcja przy stanie 17:18, kiedy to zablokowany zostaA� w kontrze Bartosz Janeczek. Od tego momentu resoviacy poszli juA? za ciosem, zdobyli kolejne dwa punkty z rzA�du i opanowali sytuacjA�.

ASSECO RESOVIA 3
BBTS Bielsko-BiaA�a 0
(25:22, 25:18, 25:21)
ASSECO RESOVIA:
Tichacek, Rossard 14, MoA?dA?onek 5, Jarosz 15, Asliwka 10, LemaA�ski 9 oraz MasA�owski (libero), PerA�owski 3, Dryja, KA�dzierski 1
BBTS: Peacock 2, Janeczek 7, Gaca 4, Bucki 12, A?ukasik 12, CedzyA�ski 2 oraz Marek (libero), Piotrowski, Siek 1.
SA�dziowali: T. Flis i J. Liwtin. WidzA?w: 3118. MVP meczu: Aleksander Asliwka.

rm

One Response to "Pierwszy raz w tym roku"

Leave a Reply

Your email address will not be published.