
PRZEWORSK. 44-letni mieszkaniec powiatu przeworskiego znA�caA� siA� takA?e nad rodzinA�.
NajbliA?sze 4 lata spA�dzi w wiA�zieniu Jan K., ktA?ry zgwaA�ciA� 76-letniA� teA�ciowA� i znA�caA� siA� nad swojA� A?onA� i synem. MA�A?czyzna musi rA?wnieA? opuA�ciA� dom, w ktA?rym mieszkaA� ze swoimi ofiarami i ma zakaz zbliA?ania siA� do nich przez 6 lat.
Taki wyrok zapadA� w SA�dzie Rejonowym w Przeworsku, w ktA?rym Jan K. zasiadaA� na A�awie oskarA?onych. Ze wzglA�du na charakter zarzucanych mu czynA?w, proces toczyA� siA� za zamkniA�tymi drzwiami.
Jan K. zostaA� oskarA?ony o popeA�nienie dwA?ch przestA�pstw: doprowadzenia 76-letniej teA�ciowej do obcowania pA�ciowego, za co groziA�o mu od 2 do 12 lat pozbawienia wolnoA�ci i znA�canie siA� fizyczne i psychiczne nad swojA� A?onA� i maA�oletnim synem, za co grozi kara od 3 miesiA�cy do 5 lat pozbawienia wolnoA�ci. ChoA� mA�A?czyzna utrzymywaA�, A?e jest niewinny, sA�dziowie byli jednak innego zdania.
– SA�d skazaA� Jana K. na karA� 4 lat pozbawienia wolnoA�ci. Ma teA? nakaz opuszczenia domu, w ktA?rym mieszkaA� z pokrzywdzonymi, zakaz kontaktowania siA� z nimi w jakikolwiek sposA?b i zbliA?ania do nich na odlegA�oA�A� nie mniejszA� niA? 50 metrA?w przez okres 6 lat – mA?wi prok. Marzena StrokoA� z Prokuratury Rejonowej w Przeworsku.
Gehenna najbliA?szych Jana K.
Koszmar najbliA?szych 44-latka trwaA� dA�uA?szy czas. MA�A?czyzna znA�caA� siA� fizycznie i psychicznie nad A?onA� i synem, ci jednak milczeli, obawiajA�c siA� tyrana, z ktA?rym A?yli pod jednym dachem. W koA�cu zwyrodnialec daA� upust swoim chorym A?A�dzom, upatrujA�c sobie jako obiekt seksualnya�� wA�asnA� teA�ciowA�. O horrorze 76-latki A�ledczy dowiedzieli siA� od lekarza pogotowia, do ktA?rego zgA�osiA�a siA� pokrzywdzona. To wA�aA�nie wA?wczas, gdy sprawA� zajA�A�a siA� policja i prokuratura wyszA�o na jaw, A?e Jan K. krzywdziA� teA? wA�asnA� A?onA� i dziecko, a mieszkanie z nim w jednym domu byA�o istnym koszmarem dla wszystkich. Teraz najbliA?si 44-latka mogA� odetchnA�A� i spaA� juA? spokojnie. MA�A?czyzna trafi do wiA�zienia, a gdy z niego wyjdzie, bA�dzie musiaA� trzymaA� siA� z daleka od swoich ofiar, bo w przeciwnym wypadku znA?w do niego wrA?ci.
Katarzyna Szczyrek



One Response to "4 lata za zgwaA�cenie… 76-letniej teA�ciowej"