Codziennie na polskich drogach ginie 8 osA?b

Nadmierna prA�dkoA�A� oraz wymuszanie pierwszeA�stwa nadal sA� gA�A?wnymi przyczynami wypadkA?w drogowych w Polsce. Fot. Wit HadA�o
Nadmierna prA�dkoA�A� oraz wymuszanie pierwszeA�stwa nadal sA� gA�A?wnymi przyczynami wypadkA?w drogowych w Polsce. Fot. Wit HadA�o

PODKARPACIE, KRAJ. 3 tys. ofiar A�miertelnych rocznie to tak, jakby kaA?dego roku ginA�li mieszkaA�cy caA�ej miejscowoA�ci.

WedA�ug danych policji, w 2017 roku na polskich drogach doszA�o do mniejszej liczby wypadkA?w niA? rok wczeA�niej. Liczba ofiar A�miertelnych rA?wnieA? jest niA?sza. Jedni mA?wiA�, A?e to zasA�uga policji, inni wskazujA� na budowA� nowych drA?g. Zanim jednak uczcimy sukces, warto siA� zastanowiA�, czy jest siA� z czego cieszyA�. Polska wA�rA?d krajA?w europejskich znajduje siA� bowiem w niechlubnej czoA�A?wce jeA�li chodzi o wspA?A�czynnik ofiar A�miertelnych.

Statystyki wypadkA?w sA� znacznie lepsze w porA?wnaniu z ubiegA�ym rokiem. WedA�ug wstA�pnych danych, od stycznia do grudnia 2017 roku doszA�o do 32 705 wypadkA?w drogowych, w ktA?rych zginA�A�o 2 810 osA?b zginA�A�o, a prawie 40 tys. osA?b odniosA�o obraA?enia ciaA�a. Jak informuje Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik Komendanta WojewA?dzkiego Policji w Rzeszowie, w 2017 r. na terenie wojewA?dztwa podkarpackiego odnotowano 1703 wypadki, w ktA?rych 124 osoby poniosA�y A�mierA�. To o 17 mniej niA? w poprzednim roku.

W porA?wnaniu z krajami Unii Polska wypada jednak tragicznie. BiorA�c pod uwagA� wspA?A�czynnik ofiar A�miertelnych wypadkA?w drogowych w przeliczeniu na milion mieszkaA�cA?w, jesteA�my tuA? za podium. Gorzej jest tylko w BuA�garii, na A?otwie i w Rumunii. Na polskich drogach ginie 79 osA?b na milion obywateli. Dla porA?wnania, na SA�owacji wspA?A�czynnik ten wynosi 50, w Estonii 54, w Czechach 59, a na Litwie 65.

ZA�e nawyki
SkA�d tak wysoka pozycja Polski? Problemem wcale nie sA� drogi zA�ej jakoA�ci czy stare samochody, ktA?rymi jeA?dA?A� kierowcy. – UwaA?am, A?e jest to mentalnoA�A� ludzi – oA�wiadcza nadkom. Robert MarszaA�ek, naczelnik WydziaA�u Ruchu Drogowego Komendy WojewA?dzkiej w Rzeszowie. GA�A?wnymi przyczynami wypadkA?w drogowych sA� nieustA�pienie pierwszeA�stwa przejazdu oraz niedostosowanie prA�dkoA�ci do warunkA?w na drodze. Jak tA�umaczA� to sami zmotoryzowani? – MA?wiA�, A?e siA� zagapili albo A?e to byA� ich pierwszy raz – mA?wi nadkom. MarszaA�ek. Jak siA� okazuje, nawet niewielkie przekroczenie prA�dkoA�ci ma znaczenie. JeA�li komuA� siA� wydaje, A?e spokojnie moA?e jechaA� 60/h zamiast 50 km/h, bo to niewielka rA?A?nica, to jest w bA�A�dzie. – Chodzi o reakcjA� w razie zdarzenia. Im wiA�ksza jest prA�dkoA�A�, tym dA�uA?sza jest droga hamowania. ObraA?enia ciaA�a czy nawet szkody pojazdu bA�dA� wiA�ksze. Tak naprawdA� kaA?dy kilometr ma znaczenie – wyjaA�nia naczelnik WydziaA�u Ruchu Drogowego.

Ogromnym problemem w Polsce jest wysoka liczba A�miertelnych ofiar wypadkA?w wA�rA?d pieszych. Dochodzi do nich przez brawurA� i nieodpowiedzialnoA�A� kierowcA?w, jednak piesi nie pozostajA� bez winy. – MyA�lA�, A?e przepisy w stosunku do pieszych sA� bardzo dobre, tylko piesi powinni siA� do nich dostosowaA� – zauwaA?a nadkom. MarszaA�ek. Zasada jest taka, A?e przechodzA�c na druga stronA�, naleA?y siA� najpierw rozglA�dnA�A�. – Tymczasem pieszy wchodzi na przejA�cie i uwaA?a, A?e nie ma A?adnych obowiA�zkA?w. Kierowca nie zdA�A?y zareagowaA� i wyhamowaA�, jeA�li jest dwa metry przed przejA�ciem – zaznacza nadkom. MarszaA�ek.

Akcje policyjne, wysokie kary i prA?by uA�wiadamiania nie wystarczA� do poprawy sytuacji, jeA�li kierowcy nie zmieniA� swoich nawykA?w. W tej kwestii Polacy nadal majA� duA?o do zrobienia.

Wioletta Kruk

8 Responses to "Codziennie na polskich drogach ginie 8 osA?b"

Leave a Reply

Your email address will not be published.