Kpina, zA�oA�liwoA�A�, czy brak wyobraA?ni?

Ludzie z Sobieskiego chcieli przystanek i autobus, to majA�. A A?e linia jest z gatunku a�zkrajoznawczaa�?, to nie szkodzi. Fot. Kamil Krukiewicz
Ludzie z Sobieskiego chcieli przystanek i autobus, to majA�. A A?e linia jest z gatunku a�zkrajoznawczaa�?, to nie szkodzi. Fot. Kamil Krukiewicz

PRZEMYAsL. MieszkaA�cy Sobieskiego zabiegali o przystanek, to majA�.

MieszkaA�com przemyskiej ulicy Sobieskiego magistrat a�zwyszedA� na przeciwa�? – po wielokrotnych proA�bach i bA�aganiach usytuowaA� dla nich przystanek autobusowy z liniA� prowadzA�cA� do a�zcywilizacjia�?, czyli centrum. Powinni siA� zatem cieszyA� i podziA�kowaA�, ale jakoA� siA� nie kwapiA�. A to dlatego, A?e A?w a�zdara�? wyglA�da w ich oczach o ile nie na kpinA� czy zA�oA�liwoA�A�, to co najmniej na coA� a�zna odczepnegoa�?. Linia a�z01a�?, ktA?rA� przez ten przystanek a�zpuszczonoa�?, jest bowiem liniA� a�zkrajoznawczA�a�? – objeA?dA?a wszystko dookoA�a i podroA? niA� do centrum trwa bardzo dA�ugo.

O sprawie przystanku na Sobieskiego gA�oA�no staA�o siA� w zeszA�ym roku. KiedyA� tam byA�, ale po przebudowie drogi zlikwidowano go i ludzie mieli do najbliA?szego bardzo daleko, a wielu z mieszkaA�cA?w to osoby starsze. Zainteresowani ciA�gle sA�yszeli, A?e nie da siA� nic zrobiA�, wiA�c zapowiedzieli, iA? napiszA� o wszystkim do papieA?a Franciszka i moA?e on im pomoA?e. Po tej deklaracji sprawA� zainteresowaA�y siA� liczne media. Te jednak teA? dostawy odpowiedA? z magistratu, A?e sprawa jest nie do rozwiA�zania. Co wiA�cej, prezydent PrzemyA�la, Robert Choma, nie godziA� siA� na spotkanie z mieszkaA�cami w obecnoA�ci dziennikarzy.

W koA�cu o rozwiA�zanie tej sprawy wystA�piA�a w imieniu przemyskiej Rady SeniorA?w Anna Hayder, prywatnie matka wiceprezydenta PrzemyA�la z ramienia prezydenckiej Regii Civitas. ChwaA�a jej za to, bo staA� siA� cud: niewykonalne staA�o siA� wykonalne – na Sobieskiego usytuowano przystanek.

Ale A?eby ludziom czasem za dobrze nie byA�o, jeA?dA?A� tam autobusy tylko jednej linii, numer a�z01a�?. A rzecz caA�a w tym, A?e trasA� tejA?e moA?na okreA�liA� jako a�zna skrA?ty dookoA�aa�?. Jej autobusy objeA?dA?ajA� wszelkie a�zopA�otkia�? nim dojadA� do centrum. – Mamy wraA?enie, A?e dano nam cokolwiek, aby byA�o i mamy siA� jeszcze z tego cieszyA� – mA?wiA� mieszkaA�cy Sobieskiego. – Na zasadzie rzucenia a�zochA�apua�? i cieszcie siA� ludzie, A?e w ogA?le macie jakiA� autobus – dodajA�. – PrzecieA? moA?na byA�o skierowaA� do nas linie o krA?tszej trasie, na przykA�ad numer a�z16a�? – zauwaA?ajA�.

WyglA�da na to, A?e w PrzemyA�lu albo a�znie da siA�a�?, albo jak juA? siA� okaA?e, A?e jednak siA� da, to decydenci wykazujA� siA� skrajnym brakiem wyobraA?ni i wyczucia potrzeb mieszkaA�cA?w. A ci z Sobieskiego nie majA� zamiaru a�zodpuA�ciA�a�?. – To rozwiA�zanie nas nie satysfakcjonuje i nadal bA�dziemy walczyA� o moA?liwoA�A� normalnego podrA?A?owana z naszej ulicy do centrum – zapowiada Tadeusz Czachor, mieszkaniec Sobieskiego, ktA?ry od poczA�tku aktywnie dziaA�a w tej sprawie.

Monika KamiA�ska

4 Responses to "Kpina, zA�oA�liwoA�A�, czy brak wyobraA?ni?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.