MyA�laA�am, A?e juA? nic dobrego mnie w A?yciu nie spotka

Wsparcie MaA�gosi WA?jcikowskiej moA?na okazaA� na poA�rednictwem wpA�at na konto Caritas 33 1240 2786 1111 0010 5670 9561 z dopiskiem a�zdarowizna dla MaA�gorzaty WA?jcikowskieja�?. Fot. Bogdan MyA�liwiec
Wsparcie MaA�gosi WA?jcikowskiej moA?na okazaA� na poA�rednictwem wpA�at na konto Caritas 33 1240 2786 1111 0010 5670 9561 z dopiskiem a�zdarowizna dla MaA�gorzaty WA?jcikowskieja�?. Fot. Bogdan MyA�liwiec

Rok temu MaA�gosia WA?jcikowska z Tarnobrzega przeszA�a kosztownA� operacjA�, w ktA?rej sfinansowaniu pomogli Czytelnicy Super NowoA�ci. SprawdziliA�my, co u niej teraz sA�ychaA�.

KiedyA� planowaA�a wszystko na rok z gA?ry. Po tym jednak, jak musiaA�a zmierzyA� siA� z ciA�A?kA� chorobA�, nagA�A� A�mierciA� najbliA?szej osoby, bolesnA� i mozolnA� rehabilitacjA�, a w koA�cu takA?e z depresjA�, postawiA�a na zmianA� przyzwyczajeA�. DziA� uczy siA� nie wybiegaA� za daleko w przyszA�oA�A� i doceniaA� kaA?dA� dobrA� chwilA�.

Pierwszy raz spotkaliA�my siA� z MaA�gosiA� pod koniec 2016 roku. ZdecydowaA�a siA� opowiedzieA� nam swojA� historiA�, bo dojrzaA�a do tego, by poprosiA� o pomoc nie dla innych, ale dla siebie. Bardzo juA? wtedy cierpiaA�a. DotkniA�ta chorobA� zwyrodnieniowA� stawaA�a siA� coraz mniej samodzielna. MaA�gosia miaA�a trochA� ponad 40 lat i problem z tym, by siA� schyliA�, wejA�A� po schodach, podnieA�A� coA�, czy ubraA� swojego kilkuletniego synka. Cierpienie fizyczne wywoA�ywaA�y najzwyklejsze, codzienne czynnoA�ci. Jakby tego byA�o maA�o, przeA?ywaA�a takA?e A?aA�obA� po najbliA?szej jej osobie. Wylew zabraA� jej Krzysztofa, ojca jej jedynego synka Maksa.

– To byA� zupeA�nie normalny dzieA�, ktA?ry na zawsze odmieniA� A?ycie moje i syna. Krzysztof zmarA� nagle, wyszedA� z domu i nigdy juA? do niego nie wrA?ciA� – wspomina MaA�gosia. – Nie wiem jak udaA�o mi siA� przetrwaA� ten okres. ByA�o bardzo ciA�A?ko. ZwA�aszcza ze wzglA�du na dziecko. Aswiat, ktA?ry budowaliA�my z Krzysiem dla siebie i dla Maksa po prostu w jednej chwili runA�A�. RozpadA� siA� na kawaA�ki. CzuA�am siA� tak, jakbym znalazA�a siA� w jakiejA� otchA�ani, pustce. Okropne uczucie. Od tamtej pory minA�A�o juA? trochA� czasu, ale my wciA�A? ukA�adamy naszA� A�wiat na nowo.

ZawalczyA�am o siebie dla Maksa
CierpiaA�o MaA�gosi serce, ale i caA�e ciaA�o.

– BA?l byA� coraz silniejszy, a wykonywanie codziennych czynnoA�ci coraz trudniejsze. Jestem osobA� z wysokim progiem wytrzymaA�oA�ci na bA?l, wiA�c jakoA� to wytrzymaA�am, ale byA�y dni, A?e nie chciaA�o mi siA� A?yA�a�� Niby przyzwyczaiA�am siA� do codziennego bA?lu, ale kto kiedykolwiek zmagaA� siA� z przewlekA�ym bA?lem wie, A?e nie da siA� z nim po prostu iA�A� przez A?ycie krok w krok kaA?dego dnia. Najgorsze sA� zresztA� noce.

MaA�gosi bA?l towarzyszy siedem dni w tygodniu. 24 godziny na dobA�. 365 dni w roku.

Choroby zwyrodnieniowej niby nie widaA� po chorym na zewnA�trz, ale bA?l przenika kaA?dy jego ruch.

MaA�gosia za poA�rednictwem m.in. Super NowoA�ci zwrA?ciA�a siA� o pomoc w sfinansowaniu operacji endoprotezy biodra. Koszt zabiegu wyniA?sA� 20 tys. zA�. Kolejne 7 tys. pochA�onA�A�a rehabilitacja.

– OperacjA� przeszA�am 24 stycznia ub. Roku. UdaA�a siA�. Kolejnych kilkanaA�cie tygodni spA�dziA�am na rehabilitacji. To byA� bardzo trudny czas. ByA�am zupeA�nie niesamodzielna. PoruszaA�am siA� o kulach, nie mogA�am zginaA� zoperowanej nogi i przyznam, A?e mocno odbiA�o siA� to na moim stanie psychicznym. ByA� taki czas, A?e myA�laA�am, A?e moje problemy mnie przerosA�y, A?e siA� poddaA�am. PamiA�tam sytuacjA�, gdy smaA?yA�am w kuchni kotlety. StaA�am przy kuchni i nagle spadajA�ca kula potrA�ciA�a patelniA� z tA�uszczem i ta spadA�a mi na stopy. StaA�am poparzona i nie mogA�am siA� ruszyA�. ChciaA�o mi siA� wyA�. ZadzwoniA�am po sA�siadkA� i ta przyszA�a mi dopiero z pomocA�. OpatrzyA�a mi stopy, posprzA�taA�a baA�agan. Takich sytuacji, w ktA?rych czuA�am kompletnA� bezsilnoA�A� byA�o wiA�cej. BaA�am siA� operacji, a tak naprawdA�, duA?o gorszy od niej byA� czas powrotu do sprawnoA�ci. Te dA�ugie tygodnie, gdy nawet bliskim wydaje siA�, A?e przecieA? najgorsze juA? minA�A�o, gdzie patrzA� na ciebie i nie wierzA�, A?e moA?e ciA� aA? tak boleA�. WalczyA�am o chA�A� do A?ycia kaA?dego dnia.

Pasja kontra depresja
Motorem napA�dowym A?ycia tarnobrzeA?anki staA� siA� syn, motoryzacyjna i charytatywna pasja. Rok temu, napisaliA�my o MaA�gosi, A?e choA� nie moA?e podnieA�A� swojego dziecka, dla innych przenosi gA?ry. MaA�gosia w ciA�gu roku przewartoA�ciowaA�a swoje A?ycie, schudA�a 27 kg, obciA�A�a wA�osy i wspA?A�zaA�oA?yA�a Klub Miejscowej Motoryzacji. Organizuje samochodowe spoty i zbiA?rki charytatywne. Mimo prywatnych problemA?w, potrafi zaraziA� optymizmem innych, pociA�gnA�A� ich do dziaA�ania i wydobywaA� z nich to co najlepsze. Inicjuje zbiA?rki dla potrzebujA�cych dzieci z domu dziecka, wspiera uczniA?w tarnobrzeskich szkA?A� i przedszkoli. NiektA?re akcje sA� przez niA� nagA�aA�niane, inne odbywajA� siA� po cichu, tak by wiedzieli o nich tylko darczyA�cy i obdarowali. Ma charyzmA�, ktA?rej nie da siA� nauczyA�, ani kupiA�. Niesie dobro i uczy tego dobra innych.

– SchudA�am, bo musiaA�am i chciaA�am. Przez trzy miesiA�ce byA�am na diecie 500 kcal. W ciA�gu pierwszych czterech tygodni schudA�am 7 kg. PotrzebowaA�am takiej metamorfozy, A?eby odciA�A?yA� stawy, ale i A?eby wzmocniA� swojA� pewnoA�A� siebie. Gdy grad problemA?w zwaliA� mi siA� na gA�owA�, byA�am samotnA�, schorowanA� matkA� po 40. UA�wiadomienie sobie tego, byA�o bardzo przykre. MyA�laA�am, A?e juA? nic dobrego mnie w A?yciu nie spotka. ZmieniA�am nastawienie i okazaA�o siA�, A?e spotkaA�am cudownych ludzi, a motoryzacja staA�a siA� dla mnie odskoczniA� od problemA?w. Lekarstwem na caA�e zA�o. MyA�lA�, A?e wyciA�gnA�A�a mnie ze stanA?w, do ktA?rych bardzo nie chciaA�abym juA? wracaA�. A�ycie jest trudne, A?ycie nie rozpieszcza, ale A?ycie jest teA? piA�kne. DziA� to juA? wiem, dziA�kujA� wszystkim, ktA?rzy mi dotA�d pomogli. Nie planujA� juA? tak wszystkiego jak kiedyA�, na rok z gA?ry. Moje najdalsze plany siA�gajA� tygodnia. PrzekonaA�am siA�, A?e A?ycie jest nieprzewidywalne i A?e trzeba je braA� takie jakie jest. WydobywaA� z niego najpiA�kniejsze chwile i dzieliA� siA� z innymi tym, co mamy w sobie najlepszego.

Jak moA?na pomA?c MaA�gosi?
– Jestem po pierwszej operacji wstawienia endoprotezy stawu biodrowego, przede mnA� jest druga. Zaplanowana jest na luty i bA�dzie ona sfinansowana przez NFZ. Po niej czeka mnie rehabilitacja, ktA?ra jak juA? wiem pochA�onie duA?o funduszy i duA?o czasu – przyznaje MaA�gosia, ktA?ra od czasu poprzedniej operacji nie pracuje, a obecnie znajduje siA� jedynie na A�wiadczeniu rehabilitacyjnym.

MaA�gorzata Rokoszewska

One Response to "MyA�laA�am, A?e juA? nic dobrego mnie w A?yciu nie spotka"

Leave a Reply

Your email address will not be published.