STALOWA WOLA. Muzeum Regionalne nie spuszcza z tonu. Jeszcze przez miesiA�c w Zamku Lubomirskich moA?na oglA�daA� „ChiA�skA� armiA� terakotowA� cesarza Qin”, a juA? sale sA�siednie zapeA�niajA� siA� pracami Tadeusza Makowskiego.
KtA?A? nie zna jego „SkA�pca”, albo „Jazzu”. To obrazy z grupy tzw. podrA�cznikowych. Akuratnie nie te, ale wiele innych obrazA?w i szkicA?w bA�dzie moA?na oglA�daA� od niedzieli w Stalowej Woli. Anna KrA?l wybraA�a je z trzech kolekcji, m.in. Muzeum Narodowego w Krakowie i pokaA?e je jako jednA� caA�oA�A� w Zamku Lubomirskich. Makowski malarzem nie miaA� byA�. StudiowaA� filologiA� klasycznA� na Uniwersytecie JagielloA�skim i dopiero w czasie studiA?w poczuA� potrzebA� realizacji siA� w malarstwie. StudiowaA� je na krakowskiej ASP u J. StanisA�awskiego i J. Mehoffera. Po studiach wyjechaA� do ParyA?a, gdzie na krA?tko zachA�ysnA�A� siA� kubizmem. KubistA� jednak nie byA�; wyksztaA�ciA� swA?j indywidualny, bardzo rozpoznawalny i osobny styl. Jego ludzkie postacie przypominajA� drewniane kukieA�ki i tak przedstawiaA� swoje modele, zwA�aszcza dzieci zapatrzonych w rozmaite rekwizyty. „ByA� pochA�oniA�ty swoim widzeniem A�wiata, swojA� poezjA� kameralnA�, dla ktA?rej do A�mierci szukaA� wyrazu” – mA?wiA� o jego twA?rczoA�ci JA?zef Czapski. I owA� malarskA� poezjA� wystawi teraz MR.
jam



