Uczeń przyłożył koledze nóż do szyi

16-latekzastraszył młodszego kolegę nożem. Fot. Archiwum
16-latekzastraszył młodszego kolegę nożem. Fot. Archiwum

MIELEC. Szokujący wybryk gimnazjalisty w mieleckiej szkole. 16-latek groził, że zabije młodszego kolegę.

Wyciągnął kuchenny nóż i ku przerażeniu młodszego kolegi przystawił mu go do szyi. „Załatwię cię” – wycedził przez zęby. Do takiego bulwersującego zachowania 16-letniego ucznia trzeciej klasy gimnazjum doszło tydzień temu w mieleckiej szkole podstawowej. Teraz hardym nastolatkiem zajmie się sąd rodzinny.

Do zdarzenia doszło w środę, 14 marca, na terenie Szkoły Podstawowej nr 7 w Mielcu. – Około godz. 14 patrol policji został wezwany przez jedną z nauczycielek, najprawdopodobniej wychowawczynię 16-latka, który groził 15-letniemu koledze z niższej klasy pozbawieniem życia, przykładając mu przy tym nóż do szyi – mówi mł. asp. Urszula Chmura, oficer prasowy KPP w Mielcu. – Podłożem konfliktu było nieporozumienie dotyczące koleżanki z klasy. Policjanci zabezpieczyli nóż, który został przekazany do sądu jako dowód rzeczowy – dodaje Urszula Chmura.

Próbował uciekać przed policją
Przyczyną kłótni między uczniami były zaczepki 15-latka wobec dziewczyny. Miał jej dokuczać i się z niej wyśmiewać. W jej obronie stanął właśnie 16-latek. Dramatyczne zajście na korytarzu zauważyła na szczęście nauczycielka, która w porę zaalarmowała odpowiednie służby. Na wieść o tym, że w szkole mają się zjawić policjanci, 16-latek próbował uciekać. Funkcjonariusze przybyli jednak na czas i zastali go w placówce. – Nie wyjaśnił policjantom, dlaczego chodził po szkole z nożem, ani do czego był mu tego dnia potrzebny – dodaje Urszula Chmura.

Teraz hardego nastolatka czekają poważne problemy. Sprawa trafiła do sądu dla nieletnich w Mielcu. Zgodnie z prawem, za przestępstwa nie odpowiada osoba, która nie ukończyła 17 lat – małoletni, który dopuszcza się czynu zabronionego prawem nie odpowiada przed sądem. W takim przypadku sprawa trafia do sądu rodzinnego, który stosuje środki przewidziane w ustawie o postępowaniu w sprawach nieletnich. Co grozi 16-latkowi? Najdotkliwszą i najsurowszą karą może być umieszczenie go w zakładzie poprawczym. Sąd może też zastosować wobec niego na przykład nadzór kuratora.

Psycholog: „Nic dojrzalszego nie przyszło mu do głowy”
Skąd w nastolatkach tyle agresji? Czy pewnego dnia może i u nas dojść do scen rodem ze Stanów Zjednoczonych, gdzie uczniowie wyciągają broń i otwierają ogień do koleżanek i kolegów? – Tak młode osoby jak ten chłopiec są tak naprawdę jeszcze bardzo dziecinne i czasem robią głupoty, nie zdając sobie sprawy ze swoich czynów i ich konsekwencji – mówi dr Marcin Florkowski, psycholog. – Dzieciaki wpadają na głupie pomysły, biorą nóż, bo leżał w kuchni na stole, przynoszą do szkoły, żeby się pokazać, a tak naprawdę nie stoi za tym nic innego jak zwykła głupota. Mało dojrzałe osoby wyładowują różne emocje, zwłaszcza gniew, w „mięśniach”. Muszą cos zrobić: trzasnąć drzwiami, tupnąć nogą, inaczej nie umieją się uspokoić. Być może konflikt pomiędzy rówieśnikami rozładował się w taki właśnie dziwaczny i niedojrzały sposób. Bardziej dojrzałe osoby rozładowują się „gadaniem”. W tym konkretnym przypadku mamy bardzo prymitywny sposób ekspresji złości: wkurzył się i wymyślił taki bardzo agresywny sposób, bo nic dojrzalszego mu nie przyszło do głowy – kończy dr Florkowski.

Próbowaliśmy się w środę skontaktować z dyrektorką Szkoły Podstawowej nr 7 w Mielcu. Pani dyrektor nie znalazła jednak dla nas czasu na rozmowę.

Katarzyna Szczyrek

3 Responses to "Uczeń przyłożył koledze nóż do szyi"

Leave a Reply

Your email address will not be published.