Studenci oszukujA� system antyplagiotowy

Czy studenci nadal a�zkombinujA�a�? przy pisaniu prac? Fot. pixabay
Czy studenci nadal a�zkombinujA�a�? przy pisaniu prac? Fot. pixabay

Jeszcze do niedawna kopiowanie prac dyplomowych uchodziA�o studentom pA�azem.

Zmiana szyku w zdaniu, pisanie znakA?w biaA�A� czcionkA�, zamiana wyrazA?w – tak zwykle radzili sobie studenci, kopiujA�c inne publikacje. OminiA�cie programA?w antyplagiatowych nie byA�o zbyt trudne, a pisanie prac dyplomowych nie zabieraA�o duA?o czasu. Czy uczelnie poradziA�y sobie z tym procederem?

Na Uniwersytecie Rzeszowskim kaA?da praca jest sprawdzana systemem antyplagiatowym – plagiat.pl. Wykrywa on sekwencje znakA?w, poszukujA�c podobieA�stw. – Sekwencje sA� 5-sA�owne oraz 25-sA�owne. System wskazuje potencjalnie splagiatowane fragmenty, a promotor ocenia, czy dany fragment istotnie jest plagiatem, czy moA?e jest to uzasadniona parafraza, albo przytoczenie – tA�umaczy dr Maciej Ulita, rzecznik UR. Jak zapewnia, dziA� juA? nie jest tak A�atwo oszukaA� program. – Algorytmy systemu sA� bardziej skomplikowane. SA� wyczulone np. na szyk przestawny, nietypowe oddzielanie wyrazA?w lub wpisywanie fragmentA?w czcionkA� w kolorze tA�a, czy teA? uA?ywanie znakA?w z innych jA�zykA?w – wyjaA�nia. a�zOszukaniea�? go wydaje siA� wiA�c niemal niemoA?liwe.

NaleA?y jeszcze pamiA�taA� o promotorze, ktA?ry zazwyczaj jest w stanie zorientowaA� siA�, czy pracA� skopiowano. – Wynika to z doA�wiadczenia prowadzA�cych. Po pierwsze, znajA� temat i literaturA� przedmiotu, wiA�c A�atwo wychwytujA� charakterystyczne fragmenty lub styl pisania – mA?wi dr Ulita. – Dodatkowo studenci piszA� trochA� od siebie, a trochA� z ksiA�A?ek, co powoduje, A?e styl tekstu rA?A?ni siA� w poszczegA?lnych fragmentach, a to z kolei budzi podejrzliwoA�A� czytajA�cego – zauwaA?a rzecznik.

a�zNapiszA� pracA�a�?
Czy zamiast walczyA� z systemem studenci wymyA�lili inny pomysA� na a�zbezbolesne pisaniea�? prac? W Internecie pojawia coraz wiA�cej ogA�oszeA� oferujA�cych pisanie gotowych prac. – Cena waha siA� od 20 do 40 zA� za stronA�. Za caA�oA�A� to ok. 2 tys. zA� z planem – mA?wi Mateusz, ktA?ry w ten sposA?b zarabia. – DroA?ej jest na kierunkach technicznych czy A�cisA�ych – dodaje. Czy studenci chA�tnie siA� zgA�aszajA�? – Zainteresowanie jest bardzo duA?e – zauwaA?a Mateusz. Czy wykA�adowcy sA� A�wiadomi tego, A?e handel pracami kwitnie? – Uniwersytet nie prowadzi monitoringu a�zszarej strefya�?, bo to fizycznie niemoA?liwe. Taki naganny proceder jest niestety w zasadzie nie do wychwycenia – przyznaje dr Ulita. – Jedynym co moA?e wzbudziA� podejrzenia to fakt, A?e stosunkowo sA�aby student napisaA� bardzo dobrA� pracA�, ale to rA?wnieA? o niczym nie A�wiadczy, bo byA� moA?e wolny od stresu egzaminacyjnego, pracujA�cy spokojnie student mA?gA� napisaA� dobrA� pracA�a�� – zaznacza. Promotor moA?e a�zdopytaA�a�? o szczegA?A�y zwiA�zane z powstawaniem pracy i poruszanymi w niej wA�tkami, ale jeA�li student siA� obroni, nie ma A?adnych formalnych podstaw do zarzucania mu jakiejkolwiek nieuczciwoA�ci.

JeA?eli okaA?e siA�, A?e praca jest plagiatem, nie zostaje dopuszczona do obrony, a wobec jej autora rektor wszczyna postA�powanie wyjaA�niajA�ce. W skrajnym przypadku zostaje relegowany z uczelni, a jego sprawa trafia do prokuratury.

Wioletta Kruk

7 Responses to "Studenci oszukujA� system antyplagiotowy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.