a�zBroniA�em siA� przed bestiA�, ktA?ra prA?bowaA�a mnie zabiA�a�?

Waldemar B. zostaA� skazany na 6 lat i 6 miesiA�cy wiA�zienia za zamordowanego 63-letniego Piotra K. Teraz odwoA�uje siA� od tego wyroku. Fot. PaweA� Dubiel
Waldemar B. zostaA� skazany na 6 lat i 6 miesiA�cy wiA�zienia za zamordowanego 63-letniego Piotra K. Teraz odwoA�uje siA� od tego wyroku. Fot. PaweA� Dubiel

RZESZA�W. RuszyA� proces apelacyjny 60-letniego Waldemara B., byA�ego wykA�adowcy i byA�ego dyrektora rzeszowskiego sanepidu oskarA?onego o zabA?jstwo.

– Niestety, zabiA�em przyjaciela, ale on nie byA� wtedy moim przyjacielem, tylko krwioA?erczA� bestiA�, ktA?ra usiA�owaA�a mnie zabiA� i to w sposA?b okrutny. Ja wtedy rozpaczliwie rozpoczA�A�em obronA� – mA?wiA� we wtorek, 17 kwietnia, przed SA�dem Apelacyjnym w Rzeszowie Waldemar B., byA�y wykA�adowca na Uniwersytecie Rzeszowskim, skazany nieprawomocnym wyrokiem na 6,5 roku wiA�zienia za zamordowanie 63-letniego Piotra K.

ByA�y wykA�adowca akademicki zjawiA� siA� w sA�dzie w towarzystwie konwojentA?w przed godz. 11. ZostaA� dowieziony z aresztu, w ktA?rym przebywa od czasu, w ktA?rym doszA�o do morderstwa (noc z 9 na 10 stycznia 2016 r.). SzedA� wolnym krokiem sA�dowym korytarzem ze skutymi rA�kami i nogami. Na poczA�tku rozprawy odwoA�awczej sA�d zwrA?ciA� siA� do policjantA?w, by zdjA�li mu kajdanki. W sali obecna byA�a rA?wnieA? A?ona zamordowanego Piotra K. i jego synowie. Wszyscy z nieukrywanymi emocjami przysA�uchiwali siA� przytaczanemu przez sA�dziego referenta opisowi zdarzenia. A�ona tragicznie zmarA�ego nie mogA�a powstrzymaA� A�ez. Emocje towarzyszyA�y teA? Waldemarowi B., ktA?ry siedziaA� ze spuszczonA� gA�owA�, wpatrujA�c siA� w jeden punkt.

10 ciosA?w noA?em
NastA�pnie gA�os zabrali obroA�cy Waldemara B., ktA?rzy starali siA� udowodniA�, A?e ich klient, zabijajA�c 63-latka, nie przekroczyA� granic obrony koniecznej. SzczegA?A�owo odnosili siA� do ustaleA� sA�du. Jak ustalono, w dniu, w ktA?rym doszA�o do morderstwa, Piotr K. zjawiA� siA� w domku letniskowym naleA?A�cym do Waldemara B. i pili wspA?lnie alkohol. W pewnym momencie 63-latek miaA� rzuciA� siA� na swojego kompana bez powodu. MiaA� zaczA�A� go dusiA� i groziA�, A?e go zabije. Waldemar B. zadaA� mu 10 ciosA?w noA?em: 3 w szyjA�, 6 w twarz i 1 w dA�oA�. Pomimo ran, Piotr K. miaA� zaatakowaA� go mA�oto-klinem, metalowym przyrzA�dem do rozA�upywania drewna, ktA?ry staA� przed kominkiem. Waldemar B., jak opisywaA�, cudem uniknA�A� ciosA?w i wyrwaA� go z rA�k 63-latka. Ten jednak dalej miaA� nie dawaA� za wygranA�. WA?wczas Waldemar B. chwyciA� drewniany taboret i, jak ustalili A�ledczy, co najmniej dwukrotnie miaA� cisnA�A� nim w Piotra K. WA?wczas, jak opisywaA� skazany, miaA� straciA� przytomnoA�A� z powodu padaczki, na ktA?rA� cierpiaA� od czasu przebytego przez niego zabiegu usuniA�cia oponiaka mA?zgu. – Ja go uderzyA�em dwa razy i straciA�em przytomnoA�A�. ObudziA�em siA�, leA?aA�em we krwi. Piotr K. byA� martwy – opisywaA� w sA�dzie Waldemar B. – ByA�em w tragicznym stanie psychicznym, nie mogA�em mA?wiA�. ZadzwoniA�em po pogotowie, proszono mnie, A?ebym podjA�A� siA� czynnoA�ci ratunkowych, ale on nie A?yA�. Przez te dwa lata wielokrotnie myA�laA�em o tym, jak do tego mogA�o dojA�A�. To dziaA�o siA� bA�yskawicznie. To byA�a straszliwa walka i straszliwa obrona.

25 lat wiA�zienia albo uniewinnienie
Prokurator oraz oskarA?yciel posiA�kowy A?ony zamordowanego i jego synA?w zaA?A�daA� we wtorek dla Waldemara B. kary 25 lat wiA�zienia. – To byA�a okrutna zbrodnia. Gdyby nie ubranie, synowie, ktA?rzy zjawili siA� na miejscu, nie byliby w stanie go rozpoznaA� – mA?wiA�. DwA?ch obroA�cA?w byA�ego wykA�adowcy akademickiego wniosA�o o jego uniewinnienie lub nadzwyczajne zA�agodzenie kary. Trzeci adwokat wniA?sA� o odstA�pienie od wymierzenia kary albo o jej zA�agodzenie. Syn Piotra K., ktA?ry jako jedyny zabraA� gA�os podczas rozprawy, poprosiA� sA�d o sprawiedliwy wyrok.

Ze wzglA�du na zawiA�y charakter sprawy wyrok nie zapadA� we wtorek. Rozprawa zostaA�a odroczona do 24 kwietnia.

Katarzyna Szczyrek

Leave a Reply

Your email address will not be published.