Metamorfoza Resovii, pA?A�finaA� o krok!

Siatkarze Asseco Resovii (ciemne stroje) wyszli w A�rodA� z nie lada opresji. Rzeszowianie przegrywali juA? 0-2, a mimo tego wrA?cili z Olsztyna z tarczA�. Fot. PlusLiga
Siatkarze Asseco Resovii (ciemne stroje) wyszli w A�rodA� z nie lada opresji. Rzeszowianie przegrywali juA? 0-2, a mimo tego wrA?cili z Olsztyna z tarczA�. Fot. PlusLiga

PLAY-OFF PLUSLIGI. Wielkie odrodzenie ekipy z Rzeszowa w Olsztynie.

PrawdziwA� metamorfozA� przeszli siatkarze Asseco Resovii w Olsztynie, gdzie przegrywali 0-2, ale odwrA?cili losy meczu i sA� krok od awansu do pA?A�finaA�u. JeA�li po raz drugi pokonajA� Indykpol AZS, to zagrajA� w strefie medalowej, w ktA?rej nieprzerwanie wystA�pujA� od sezonu 2008/2009.

INDYKPOL AZS Olsztyn 2
ASSECO RESOVIA 3
(25:22, 27:25, 23:25, 19:25, 6:15)
INDYKPOL: Woicki, Rousseaux17, Kochanowski 6, Hadrava 20, Andringa 17, PliA�ski 5 oraz A�urek (libero), KaA�czok 2, ZniszczoA� 3, Makowski, Buchowski 1, Scheerhoorn 4, ZabA�ocki (libero)
RESOVIA: Tichacek 1, Asliwka 16, Chinenyeze 11, Jarosz 15, Rossard 16, Dryja 17 oraz MasA�owski (libero), KA�dzierski, SchA�ps 1, PerA�owski.
SA�dziowali: Sz. Pindral i M. Twardowski. WidzA?w 2050. MVP meczu: Dawid Dryja.

Pierwsze dwa sety nie wskazywaA�y na tak korzystny scenariusz dla zespoA�u z Rzeszowa. StronA� dyktujA�cA� warunki byli gospodarze. ChoA� nie byA�a to moA?e jakaA� przygniatajA�ca przewaga, to jednak olsztynianie spokojnie kontrolowali przebieg meczu. W II secie prowadzili juA? 20:13 ia�� powoli zaczA�A�a siA� ich zapaA�A�. Jak natchniony zaczA�A� zagrywaA� Thibault Rossard i przewaga gospodarzy topniaA�a w ekspresowym tempie. Resoviacy doprowadzili do remisu 23:23. Obronili jeszcze dwie piA�ki setowe, ale przy kolejnej gA?rA� byA� AZS.

– Kluczowa dla losA?w meczu byA�a koA�cA?wka II seta, mimo poraA?ki w nim – mA?wi Andrzej Kowal, trener Asseco Resovii. – JuA? wA?wczas odrobiliA�my ogromnA� stratA� i to nas dodatkowo utwierdziA�o w przekonaniu, A?e ten mecz potrwa dA�uA?ej i bA�dziemy mieli szansA�, A?eby go wygraA�. Mimo przegranej koA�cA?wki, fragment tego seta daA� nam ogromnA� wiarA� i napA�dziA� na kolejne – stwierdza szkoleniowiec zespoA�u z Rzeszowa, ktA?ry nieco w opaA�ach byA� w III partii, kiedy to po A�wietnym poczA�tku i prowadzeniu 7:2 szybko roztrwoniA� wysokA� przewagA�. Przy stanie 15:13 na boisku pojawiA� siA� rozgrywajA�cy MichaA� KA�dzierski, ktA?ry miaA� duA?y wpA�yw na koA�cowy sukces. – Zmiana MichaA�a byA�a A�wietna. ZagraA� bardzo odwaA?nie, duA?o wiA�cej pierwszym tempem, co nam pozwoliA�o skutecznie prowadziA� grA� na skrzydA�ach – mA?wi trener Asseco Resovii, ktA?rej przewaga w kolejnych setach nie podlegaA�a dyskusji, a rywale z upA�ywem czasu prezentowali siA� jakby uszA�o z nich powietrze. – Dla kibicA?w to byA�o bardzo dobre spotkanie, piA�A� setA?w, dwa grane na przewagi – podsumowuje trener Kowal. – PoczA�tek byA� dla nas bardzo trudny, popeA�nialiA�my duA?o bA�A�dA?w, szczegA?lnie w kontrataku nie wykorzystaliA�my wielu szans. Natomiast w kolejnej czA�A�ci spotkania zagraliA�my juA? zdecydowanie odwaA?niej i duA?o lepiej w zagrywce i pierwszej akcji. ZrobiliA�my jednak maA�y kroczek w stronA� pA?A�finaA�u i trzeba wygraA� raz jeszcze – mA?wi szkoleniowiec Asseco Resovii, w szeregach ktA?rej kapitalny mecz rozegraA� Dawid Dryja. Asrodkowy ekipy z Rzeszowa skoA�czyA� 11 na 13 atakA?w (85 proc. skutecznoA�ci) i zanotowaA� 5 blokA?w punktowych.

rm

Leave a Reply

Your email address will not be published.