
KOLBUSZOWA. Władze gminy idą na rękę firmie, która zamieszana jest w aferę paliwową – przekonuje Krzysztof Wójcicki. – To pomówienia – odpowiada wiceburmistrz Marek Gil.
Stanisław K. i Roman M. nie tak dawno usłyszeli w krakowskim sądzie wyroki za udział w tzw. aferze paliowej. Chodzi m.in. o oszustwa i pranie brudnych pieniędzy. Tymczasem ich firma ma się bardzo dobrze. W Kolbuszowej zamierza budować już trzeci market. – A władze naszego miasta za każdym razem idą im na rękę, przykładając się do upadku lokalnego biznesu – uważa Krzysztof Wójcicki z Kolbuszowej.
Więcej w Super Nowościach
Paweł Galek



4 Responses to "Kolbuszowa w szponach mafii paliwowej?!"