Prezydent chce budowy bloku przy… Żwirowni

Blok przy kąpielisku Żwirownia? Prezydent uważa, że to dobry pomysł. Fot. Wit Hadło
Blok przy kąpielisku Żwirownia? Prezydent uważa, że to dobry pomysł. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Mimo wielu głosów przeciwnych, może dojść do zabudowy terenów przy kąpielisku.

Na ostatniej sesji Rady Miasta Rzeszowa pojawiła się uchwała prezydenta w sprawie zamiany działek z prywatnym inwestorem. Chodzi o tereny między ul. Kwiatkowskiego i Żwirownią oraz działkę przy ul. Grabskiego. A dokładnie o to, że prezydent chce, aby tuż przy Żwirowni wybudowano blok mieszkalny. Mimo burzliwej dyskusji i sprzeciwu radnych, rada większością głosów… zgodziła się na zamianę.

Większość radnych, zabierając głos w dyskusji mówiła o konieczności uchronienia terenów przy Żwirowni przed zabudową.

– Sprawa dotyczy działki przy Żwirowni, żeby miasto pozyskało tereny, gdzie jest parking i plac zabaw. Natomiast nas niepokoi to, co się dzieje z działkami przy ul. Kwiatkowskiego – mówił Robert Kultys.

Zdaniem prezydenta, mieszkańcy tych terenów są zadowoleni, że tam powstają budynki i mają blisko sklepy. Marcin Fijołek zwrócił uwagę, że trzeba ochronić tereny zielone przy Wisłoku i Żwirowni. – Mówiliśmy o stworzeniu przy Żwirowni przestrzeni parkowej i ten park powinien tam powstać, ale przy samej Żwirowni tereny zostaną zabetonowane. Zapłacimy za to my i zapłacą kolejne pokolenia – mówił radny.

– Pan powinien być dumny z Rzeszowa, a nie wszystko krytykować. Jak jest panu tak źle, to powinien się pan wyprowadzić – powiedział do niego Witold Walawender.

Kamil Skwirut również skierował się do radnego Fijołka z PiS: – Miesiąc temu rozdzieraliście szaty nad parkami. Gdzie dzisiaj byłeś jak głosowaliście? Walczyliśmy wszyscy razem za monitoringiem na Bulwarach. A jak głosowałeś za zmianami budżetu. Przeciw? Na potrzeby mediów się promujecie, a potem nie głosujecie za tym, co sami zgłaszaliście – mówił.

Za ochroną terenów zielonych przy Wisłoku i Żwirowni opowiedzieli się także radna Jolanta Kaźmierczak i Marcin Deręgowski.

– Zauważmy, że oddajemy działkę bezpośrednio naprzeciwko plaży na Żwirowni. Ja nie jestem przeciwko budowie bloków na Kwiatkowskiego, ale to jest szczególne miejsce i inwestor wybuduje bloki tuż przy Żwirowni. Ten teren zostawmy zielony – mówił Deręgowski.

W wyniku głosowania rada zgodziła się na zamianę działek. Przeciwko temu głosowało 5 radnych, m.in. klub PO, 10 radnych było za, a 9 radnych PiS się wstrzymało. Ci ostatni mimo wielu głosów przeciwko tej zamianie, wstrzymali się od głosu, przez co uchwała została przyjęta.

Blanka Szlachcińska

8 Responses to "Prezydent chce budowy bloku przy… Żwirowni"

Leave a Reply

Your email address will not be published.