Politycy na cenzurowanym

Dlaczego system obsługujący sieć fotoradarów zapomniał o politykach? Fot. Wit Hadło
Proponowane przepisy mają uczulać posłów i senatorów na to, by się godnie zachowywali.

KRAJ, PODKARPACIE. Kary dla posłów i senatorów za niewłaściwe zachowanie poza Sejmem i Senatem?

Posłowie PiS przygotowali projekt nowelizacji ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Zakłada on możliwość obniżenia uposażenia lub diety parlamentarzystom za naruszenie powagi Sejmu poza salą posiedzeń. Zmiany mają za zmotywować posłów i senatorów do „przykładania jeszcze większej wagi do swoich obowiązków parlamentarnych i przedstawicieli polskiego społeczeństwa”.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, dieta lub uposażenie parlamentarzystów mogły być dotychczas obniżone w trzech przypadkach. Pierwszy dotyczy zachowań, które uniemożliwiają pracę izb. Drugi nieusprawiedliwionej nieobecności na posiedzeniach Sejmu, Senatu, Zgromadzenia Narodowego i ich organów. Ostatnia możliwość to brak godnego zachowania na sali posiedzeń. Zgodnie z proponowanymi zmianami będą mogli zostać ukarani parlamentarzyści, których zachowanie „nie licuje z powagą pełnionych przez nich funkcji” także poza Sejmem. Czy politycy zaczną się bardziej kontrolować? – Uważam, że żaden przepis nie jest w stanie zmusić człowieka do przyzwoitego zachowania. Jeżeli ktoś nie ma tego w naturze, to żaden ustawodawca nie jest w stanie go do tego przymusić – mówi Zdzisław Gawlik, poseł PO.

Jak czytamy w uzasadnieniu projektu: „Mandat posła czy senatora pełniony jest nie tylko na sali posiedzeń Sejmu i Senatu. Posłowie i senatorowie reprezentują Parlament Rzeczypospolitej Polskiej na obszarze całego kraju i poza nim dlatego też ich zachowanie powinno licować z powagą pełnionych przez siebie funkcji, również w miejscach niebędących salą posiedzeń, ale bezpośrednio związanych z wykonywaniem mandatu posła i senatora.” W moim przekonaniu budowanie jakiegoś modelu zachowania posła w oparciu o wykorzystanie klauzuli generalnej rodzi ryzyka. Dzisiaj niewłaściwym zachowaniem będzie mówienie głośno. Ktoś inny powie, że niewłaściwym zachowaniem będzie mówienie cicho, tak że inni tego nie słyszą – zauważa poseł Gawlik.

Wiele kontrowersji budzi to, na jakiej podstawie można będzie stwierdzić, że dane zachowanie nie przystoi parlamentarzyście. – Jeżeli będę źle mówił o rządzącym, to będzie licujące czy nie? Moje prawo do krytyki i wykonywanie mandatu posła polega na prawie oceny zachowań rządzącego – podkreśla poseł PO. Jak twierdzi, nowy przepis może być nadużywany w celu przymuszenia posłów do określonego zachowania.

Wioletta Kruk

2 Responses to "Politycy na cenzurowanym"

Leave a Reply

Your email address will not be published.