Nastolatek w szpitalu po ukąszeniu żmii

W Polsce żmija zygzakowata jest dosyć pospolita. Fot. Archiwum
W Polsce żmija zygzakowata jest dosyć pospolita. Fot. Archiwum

GMINA KOMAŃCZA. Ta historia mogła skończyć się tragicznie, gdyby nie szybka reakcja ratowników.

14-letni chłopak został ukąszony przez żmiję zygzakowatą. Dzięki szybkiej akcji ratowników GOPR i Lotniczego Pogotowia Ratunkowego nastolatek został przetransportowany do szpitala, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Do zdarzenia doszło w Turzańsku w gminie Komańcza. Chłopak przebywał na podwórku w pobliżu swojego domu, kiedy ukąsiła go żmija. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, bo w takich przypadkach liczy się przede wszystkim czas – po ukąszeniu może dojść do wstrząsu anafilaktycznego i zagrożenia życia. Trzeba jak najszybciej podać choremu surowicę.

Jako że żmija zygzakowata (Vipera berus) jest jedynym jadowitym wężem żyjącym w Polsce i budzi  powszechny strach. Poznać ją można przede wszystkim po zygzakowatej czarnej wstędze, ciągnącej się od karku do końca ogona, zwanej „wstęgą kainową”.

Ulubionym jej środowiskiem życia są polanki, podmokłe lasy, stosy kamieni na pograniczu pól i lasów, zwłaszcza w okolicach górzystych. Doskonałym miejscem rozrodu dla tych gadów mogą być przydomowe ogródki skalne, gdzie szczeliny między kamieniami stanowią schronienie, a z kolei warstwy trocin czy kory stwarzają im dobre warunki termiczne.

Swą ofiarę żmija ocenia pod kątem własnych możliwości pokarmowych, dlatego nigdy nie ukąsi ona człowieka, jeśli ten nie da jej powodu ku temu. Atakuje zazwyczaj odruchowo, gdy nie ma możliwości ucieczki. Samo ukąszenie w ogóle nie boli. Pozostają po nim dwa niewielkie ślady od zębów jadowych. Dopiero po 15-20 minutach zaczyna się ból i zawroty głowy. Jad żmii działa na układ nerwowy. Dorosły, zdrowy człowiek powinien takie ukąszenie przeżyć bez większych komplikacji, choć niebezpieczne mogą być ukąszenia w twarz i szyję, z uwagi na szybkie przemieszczenie się jadu w krwiobiegu. Mogą one być rzeczywistym zagrożeniem życia dzieci. Dlatego, jeśli już dojdzie do ukąszenia, należy szybko podać antytoksynę w zastrzyku.

Martyna Sokołowska

One Response to "Nastolatek w szpitalu po ukąszeniu żmii"

Leave a Reply

Your email address will not be published.