
WARTO CZYTAĆ. Czy Rosja kupiła sobie piłkarskie mistrzostwa świata? To niewłaściwe pytanie. Właściwe brzmi: a kto sobie nie kupił? I czy rzeczywiście zawinięte w brązowy papier prezenty, które dostali oficjele z FIFA, były dziełami Pabla Picassa?
Reportaż „Najważniejszy mecz Kremla” autorstwa Romana Imielskiego i Radosława Leniarskiego to nowe spojrzenie na Rosję, widzianą przez pryzmat przygotowań do Mundialu. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Agora, a jej premiera odbyła się 9 maja. Mundial w Rosji na pewno będzie emocjonującą przygodą. Dlatego warto przeczytać książkę Romka Imielskiego i Radka Leniarskiego, którzy przewędrowali Rosję szlakami futbolowymi, zajrzeli w różne kąty, doświadczyli rzeczy dobrych i złych. Ten bagaż doświadczeń sprawił, że udało im się wytłumaczyć, dlaczego wielka gra odbywa się właśnie w kraju Władimira Putina. To książka dla tych, którzy w trakcie mundialu w Rosji i po nim nie chcą się okazać pożytecznymi idiotami. Włodzimierz Iljicz Lenin, mówiąc „idioci”, miał na myśli wielką rzeszę najwybitniejszych intelektualistów Zachodu, których udało mu się oczarować, zachwycić, przerobić propagandowo w sympatyków Rosji radzieckiej. W Rosji Putina wielkie imprezy sportowe służą prawie wyłącznie temu celowi do dzisiaj. W ręku trzymasz więc lekturę obowiązkową wszystkich kibiców piłki nożnej.
UWAGA
Dla naszych Czytelników mamy egzemplarze książki. Aby mieć szansę je otrzymać, wystarczy odpowiedzieć na pytanie: Który raz na mistrzostwach świata zagra reprezentacja Polski? Na maile z prawidłowymi odpowiedziami czekamy w środę (16.05.) w godz. 12-12.30 pod adresem mj81@interia.pl. W tytule maila prosimy wpisać „Najważniejszy mecz Kremla”, a w treści prawidłową odpowiedź. Kto pierwszy – ten lepszy!


