
TARNOBRZEG. Osoby niepełnosprawnie intelektualnie są ważną częścią tarnobrzeskiej społeczności.
15 maja mieszkańcy Tarnobrzega świętowali Dzień Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną. Była okazja do dyskusji o sytuacji osób niepełnosprawnych oraz ukazania barier, jakie muszą przezwyciężać.
Po raz pierwszy tarnobrzeskie środowisko osób niepełnosprawnych, które liczy ponad dwa tysiące osób, wyszło na ulice w 2000 roku. Z roku na rok, w marszu uczestniczyła coraz liczniejsza rzesza niepełnosprawnych, ich rodziców i przyjaciół. W tym roku w marsz włączyły się dzieci, młodzież i dorośli z placówek niosących pomoc niepełnosprawnym, ich opiekunowie, nauczyciele i wolontariusze.
Droga to akceptacji niepełnosprawnych tarnobrzeżan, jak przyznaje współorganizator wydarzenia Zofia Trochimowicz-Warga nie była łatwa. Z roku na rok sprawnym inaczej udawało się jednak coraz wyraźniej zaznaczyć swoją obecność w lokalnej społeczności. Dziś już nie stoją obok niej, ale są wśród ludzi.
– Społeczeństwo nas już zaakceptowało – przyznaje Zofia Trochimowicz-Warga i nie kryje, że przed tymi, którzy zaangażowali się w pomoc niepełnosprawnym wciąż kreują się nowe wyzwania. Wśród nich tworzenie mieszkań chronionych, dalsza likwidacja barier architektonicznych i poszerzanie oferty terapeutyczno-rehabilitacyjnej niepełnosprawnych dzieci i dorosłych.
Ważnym elementem marszu było złożenie kwiatów pod pomnikiem Bartosza Głowackiego, kiermasz prac podopiecznych i wychowawców placówek opiekuńczych i występy artystyczne osób niepełnosprawnych.
Ich obecność na centralnym placu miasta i pokazanie swoich umiejętności oraz słabości była wielką społeczną lekcją tolerancji, która wydaje się, że przypadkowi uczestnicy święta zdali doskonale. Wielu bowiem z ciekawością i serdecznością obserwowało to, co bohaterowie dnia mieli do zaproponowania i nagradzało ich brawami.
mrok



