
RZESZÓW. Niższe krawężniki i szersza jezdnia – proponują mieszkańcy.
W drugiej połowie maja ma się rozpocząć remont ul. Lwowskiej. Mieszkańcy os. Pobitno apelują, by przy tej okazji zmienić wysokie krawężniki. Gdy kierowcy muszą ustąpić pierwszeństwa np. karetce i zjechać z jezdni, muszą pokonać spory krawężnik. Jak mówią, nie dość, że utrudnia on wjechanie na pas zieleni, to jeszcze można na nim zniszczyć pojazd.
Rzeszowianie od dawna zabiegali o modernizację drogi wjazdowej do centrum miasta. Urzędnicy odwlekali całościowy remont i zdecydowano się jedynie na frezowanie nawierzchni. W końcu jednak kierowcy doczekają się modernizacji Lwowskiej. – Proponujemy, żeby przy okazji remontu urzędnicy zajęli się również wysokimi krawężnikami i zamienili je na najazdowe, żeby kierowcy mogli bezpiecznie zjechać – mówi pan Jerzy, mieszkaniec os. Pobitno. Podkreśla, że bardzo często jeżdżą tamtędy karetki i często tworzą się korki. Problem mają przede wszystkim kierowcy autobusów, którym najtrudniej zrobić miejsce pojazdom uprzywilejowanym. – Dlatego warto również pomyśleć nad zmniejszeniem pasa zieleni i utwardzeniu go. Można np. wylać asfalt o szer. ok. 1 m lub wysypać kamienie. Dzięki temu kierowcom będzie łatwiej zjechać – zaznacza pan Jerzy.
Urzędnicy na razie nie dostrzegają problemu. – Tam jeszcze zostaną wylane kolejne warstwy asfaltu i ta nawierzchnia się podniesie. Musimy zaczekać i zobaczymy, jak to będzie wyglądało po nałożeniu nowych warstw – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Zresztą krawężniki muszą spełniać normy, więc na pewno nie robimy ich na oko – dodaje. Jak mówi, karetki nie jeżdżą tam tak często, żeby to był aż tak wielki problem i trzeba było poszerzać jezdnię.
Prace remontowe Lwowskiej mają się rozpocząć w drugiej połowie maja i potrwają kilka dni. Według zapewnień, sam remont nie powinien przysporzyć kierowcom kłopotów. Zajęty zostanie jeden pas, a robotnicy mają pracować poza godzinami szczytu.
wk




8 Responses to "Krawężniki na Lwowskiej do wymiany?"